Piłkarze Wisły ulegli Zawiszy Bydgoszcz 0:1.
Na boisku nie było absolutnie widać różnicy pomiędzy zespołem walczącym o ekstraklasę, a broniącym się przed spadkiem do II ligi i remis byłby najbardziej sprawiedliwym wynikiem.
Wisła przez cały mecz dominowała, niestety dziś brak naszych "żądeł" - Kamila Bilińskiego i Mosarta był aż nadto widoczny i cenne punkty pojechały do Bydgoszczy.
Wisła Płock – Zawisza Bydgoszcz 0:1 (0:1)
0:1 Błąd (12.)
Wisła: Kamiński – Jakubowski, Wyczałkowski, Radić, Petasz – Ricardinho, Zembrowski, Nadolski, Sekulski (60. Hiszpański) – Matar (60. Jaroń) – Daniel
Zawisza: Witan – Stefańczyk, Drzymont, Skrzyński, Oleksy – Błąd (80. Kukol), Strąk, Ekwueme (46. Gevorgyan), Zawistowski, Wójcicki (65. Jankowski) – Leśniewski
Sędzia: Michał Mularczyk
Żółte kartki: Wyczałkowski - Leśniewski
Widzów: ok. 4 500


