Piłkarze Wisły po dramatycznym meczu zremisowali na wyjeździe z zespołem KS Polkowice.
Od początku spotkania lekką przewagę mieli Nafciarze, którzy stworzyli sobie kilka sytuacji. Niestety w 24 minucie błąd obrony Wisły wykorzystał Grzegorz Podstawek, który stał niepilnowany w polu karnym i strzałem pod poprzeczkę nie dał szans Krzysztofowi Kamińskiemu. W 27 minucie drugą żółtą kartkę otrzymał zawodnik gospodarzy Marcin Nowak. Po tej sytuacji przewaga Nafciarzy z każdą minutą rosła. W 38 minucie po dośrodkowaniu Jakubowskiego piłkę głową do bramki skierował Ricardinho.
Druga połowa należała do Wiślaków. Gospodarze skupiali się przede wszystkim na wyprowadzaniu kontr. W 69 minucie do centry Matara doskoczył Ricardinho i Nafciarze wyszli na prowadzenie. W kolejnych minutach to właśnie Wisła mogła, a nawet powinna podwyższyć prowadzenie. Najlepszą okazję miał Kamil Biliński, który w 90 minucie wpadł w pole karne i zamiast podawać do niepilnowanego Mosarta próbował sam skierować piłkę do bramki. Niestety bramkarz gospodarzy obronił ten strzał. Jak każdy wie niewykorzystane sytuacje się mszczą i gospodarze wykorzystali nieporozumienie w szeregach obronnych Wisły i w końcowych minutach doprowadzili do wyrównania.
KS Polkowice – Wisła Płock 2:2 (1:1)
1:0 Podstawek (24.)
1:1 Ricardinho (38.)
1:2 Ricardinho (69.)
2:2 Piątkowski (90.)
Polkowice: Kazimierczak – Kocot, Kucharzak, Nowak, Wacławczyk – Janus, Piotrowski, Salamoński, Bancewicz (68. Ałdaś), Podstawek (38. Darda) – Kuświk (60. Piątkosk)
Wisła: Kamiński – Jakubowski, Radić, Bieńkowski, Jaroń (28. Skumórski, 56. Daniel) – Ricardinho, Zembrowski (34. Matar), Nadolski, Sekulski – Mosart, Biliński
Żółte kartki: Nowak, Salamoński - Daniel
Czerwona kartka: Nowak (druga żółta)
Zapraszamy do wysłuchania pomeczowej konferencji prasowej.

