Mecz był jednostronnym widowiskiem. Goście praktycznie w ogóle nie zagrażali bramce Jana Barańskiego. Wisła natomiast była w ciągłym natarciu, stwarzając przy tym mnóstwo bramkowych okazji.
Pierwszą bramkę zdobył Adrian Bieńkowski, który po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Łukasza Stańskiego ładnym strzałem głową w prawy róg umieścił piłkę w siatce.
Kolejna bramka wpadła po bezpośrednim uderzeniu z rzutu wolnego z ok. 20 metrów Patryka Kamińskiego. Minutę później po płaskim dośrodkowaniu Łukasza Synowicza piłkę z 5 metrów do bramki gości wpakował Krzysztof Garczewski.
Kolejne dwie akcje to kolejne gole dla Młodej Wisły. W obu przypadkach bramki zdobywał Szymon Wiejski, który dwukrotnie wygrał pojedynek sam na sam z bramkarzem gości. Ostatnią bramkę w tym spotkaniu zdobył Kamiński, który pewnie wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na Dawidzie Jabłońskim.
Młoda Wisła - Bzura Chodaków 6:0 (5:0)
1:0 Bieńkowski 19.
2:0 Kamiński 34.
3:0 Garczewski 35.
4:0 Wiejski 36.
5:0 Wiejski 38.
6:0 Kamiński 72. karny
Wisła: Barański - Śnieć, Wawrzyński, Bieńkowski, Rogoziński (53. Budnicki) - Garczewski (46. Jabłoński), Stański (64. Paczkowski), Pomorski, Synowicz - Kamiński - Wiejski (57. Kołodziejski)
Bzura: Chmielak - Majchrzak, Winnicki, Walczak (46. Ozięblewski), Kubisz - Bargieł, Stencel J., Janikowski, Dąbrowski (46. Brzozowski) - Stencel R., Celeda (46. Kołodziejczak)
Kolejnym rywalem podopiecznych Zbigniewa Mierzyńskiego będzie w najbliższą sobotę MKS, a spotkanie zostanie rozegrane w Przasnyszu.

