W meczu 8. kolejki IV ligi nasz drugi zespół nie dał najmniejszych szans mającej ambicje awansu Mławiance Mława, która w dotychczasowych siedmiu meczach ligowych straciła tylko 4 gole.
Młodzi Wiślacy już w pierwszej odsłonie udokumentowali swoją wyższość.
W 30. minucie po ładnej, indywidualnej akcji wynik otworzył Krystian Pomorski, a chwilę później rzut karny podyktowany za faul na Łukaszu Synowiczu pewnie wykonał Adrian Bieńkowski.
Tuż po przerwie goście po strzale z rzutu wolnego zdobyli kontaktowego gola, ale podopieczni Zbigniewa Mierzyńskiego szybko wybili im z głowy marzenia o dobrym wyniku.
Rozgrywający dobre zawody Synowicz po indywidualnej akcji w 50. minucie podwyższył na 3:1, a później doskonale obsłużył Krzysztofa Garczewskiego i mecz był w zasadzie rozstrzygnięty.
Młoda Wisła szła jednak za ciosem i zdobyła kolejne gole, tym razem po stałych fragmentach gry - w 68. minucie Łukasz Stański bezpośrednio z rzutu rożnego, a 10 minut przed końcem meczu Patryk Kamiński z rzutu wolnego.
Goście próbowali ratować swój honor i w końcówce po błędzie Jana Barańskiego zdobyli drugą bramkę, ale to było wszystko na co pozwolił im w niedzielę nasz młody zespół.
Przeciwko Mławiance Młoda Wisła zagrała w zestawieniu:
Barański - Budnicki (60. Padzik), Bieńkowski, Paczkowski, Wawrzyński - Kamiński, Pomorski, Stański (80. Szubert), Synowicz (66. Koryto), Jabłoński (56. Kołodziejski) - Garczewski.
W najbliższą sobotę o godz. 16. w kolejnym meczu ligowym rywalem młodych Wiślaków będzie Nadnarwianka w Pułtusku.
A już jutro o godz. 16. na Stadionie Leśnym w Gąbinie rozegrany zostanie półfinał rozgrywek Okręgowego Pucharu Polski: Błękitni - Młoda Wisła. Zapraszamy na to spotkanie.
Na zwycięzcę tego meczu czeka już Unia Czermno, która w drugim półfinale pokonała 4:0 Wisłę Duninów.