Niewykorzystane sam na sam Łukasza Sekulskiego, poprzeczka po strzale Łukasza Nadolskiego, niecelne uderzenie Marcina Krzywickiego na pustą bramkę, główka Marco Radicia w czystej sytuacji tuż nad poprzeczką i kilka innych dobrych okazji jakie stworzył nasz zespół, nie wystarczyło do odniesienia zwycięstwa w meczu z Resovią.
Goście, poza kilkunastoma minutami w II połowie, gdzie uzyskali przewagę, nie mieli zbyt wiele do powiedzenia. W 93. minucie wykonywali jednak rzut wolny z własnej połowy, po którym najpierw Fabian Hiszpański przegrał pojedynek główkowy, a później Seweryn Kiełpin wypuścił piłkę z rąk i Tomasz Ciećko skorzystał z niespodziewanego prezentu.
Bardzo pechowa porażka stała się faktem i żadnym pocieszeniem nie jest to, że byliśmy dziś zdecydowanie lepsi.
Niemoc trwająca od wiosny 1994 r., kiedy to po raz ostatni pokonaliśmy Resovię, ma swój dalszy ciąg..
Wisła Płock - Resovia Rzeszów 0:1 (0:0)
0:1 Tomasz Ciećko (90+3)
Wisła: 87. Kiełpin – 24. Nadolski, 3. Zembrowski, 14. Radić, 31. Mysona – 17. Janus, 5. Sielewski, 8. Adamczyk, 16. Hiszpański – 9. Sekulski (78. 20. Grudzień) – 6. Krzywicki (64. 10. Dziedzic)
W rezerwie pozostali: 1. Kwiatkowski, 15. Mitura, 7. Mosart, 26. Pomorski, 2. Śnieć
Resovia: 82. Pietryka – 8. Domoń, 10. Makowski, 5. Kozubek, 4. Szkolnik – 13. Nikanowycz, 20. Kwiek, 24. Frankiewicz, 21. Brągiel (81. 11. Buczyński), 27. Świechowski – 9. Ciećko
W rezerwie pozostali: 1. Goszka, 25. Baran, 3. Bogacz, 6. Jaroch, 7. Juszkiewczi, 32. Hajduk
Żółte kartki: Adamczyk, Hiszpański - Kwiek, Frankiewicz
Sędziował: Jarosław Przybył (Dolnośląski ZPN)
Widzów: ok. 2000 (230. gości)
Szczegółowo o przebiegu spotkania pisaliśmy w RELACJI LIVE.
Zapraszamy do wysłuchania pomeczowej konferencji prasowej.