Po zimowej przerwie na boiska wracają piłkarze polskiej II ligi grupy wschodniej. Czekaliśmy na to naprawdę długo. Zawsze mówiło się, że w Polsce piłkarska zima jest przesadnie "rozbudowana" i nie rozpieszcza kibiców. W najbliższy weekend zostanie rozegrana 18. kolejka. Nas oczywiście najbardziej interesuje spotkanie Wisły Płock z Unią Tarnów. Ponadto ciekawie zapowiada się starcie lidera - Puszczy Niepołomice z Pelikanem Łowicz.
W trakcie przerwy zimowej wszystkim kibicom brakowało piłkarskich emocji, dlatego ze zniecierpliwieniem oczekujemy pierwszego gwizdka sędziego. Zapowiada się fascynująca walka o awans na zaplecze Ekstraklasy, ale i o utrzymanie w II lidze. Na "dzień dobry" zmierzą się ze sobą zawodnicy Resovii Rzeszów i Garbarni Kraków. Pasy mają wysokie aspiracje i zamierzają powalczyć o awans do I ligi. Dwa punkty starty do miejsca premiowanego awansem, potwierdzają duże szanse zrealizowania stawianego celu. Podopieczni Tomasza Tułacza podczas zimowych spotkań sparingowych osiągali bardzo dobre wyniki, potrafili ogrywać drużyny dużo wyżej notowane. Szczególnie dobrą informacją dla sympatyków Resovii może być wiadomość o pozostaniu w drużynie Tomasza Ciećko i Michała Ogrodnika, którzy przyczynili się swoją grą do tak dobrej dyspozycji rzeszowian w rundzie jesiennej. Zimą Resovia nie zasypywała gruszek w popiele. Działacze postanowili wzmocnić klub, o czym może świadczyć przyjście m.in. Łukasza Zaniewskiego strzelca pięciu bramek w poprzedniej rundzie dla Okocimskiego Brzesko oraz Łukasza Tunkiewicza, który rozegrał jesienią 13 spotkań w barwach Stomilu Olsztyn. Gospodarzom będzie zależało, aby rozpocząć rundę wiosenną od zwycięstwa, jednak Garbarze nie są bez szans w tym starciu. Największą gwiazdą w drużynie z Małopolski jest szkoleniowiec Marek Motyka, który może pochwalić się dość bogatym trenerskim CV. Krakowianie po rundzie jesiennej plasują się na dwunastej pozycji i raczej nie zanosi się na to, aby mogli powalczyć o coś więcej w rundzie wiosennej. Kibice zapewne liczą na dobrą dyspozycję Mateusza Broźa, który decyduje często o losach drużyny. Z zespołem pożegnał się Kamil Rado, który wzmocnił Stal Mielec. Dość „egzotycznym” transferem jest przyjście 22-letniego Egipcjanina Ibrahim Mohamed Hassan Abdalla, który występuje na pozycji lewego pomocnika. Faworytem tego spotkania jest drużyna Resovii, której aspiracje sięgają zdecydowanie wyżej od podopiecznych Marka Motyki.
W kolejnym starciu Stal Stalowa Wola zagra z Concordią Elbląg. Gospodarzom w spotkaniu inaugurującym rundę wiosenną będzie zależało na zwycięstwie. Podopieczni Mirosława Kality nieubłagalnie zbliżają się do strefy spadkowej natomiast goście z Elbląga mogą być spokojni o swój byt w rozgrywkach drugoligowych. Nie najlepsza jesień w wykonaniu Stalówki skłoniła działaczy do pozyskania pięciu nowych piłkarzy. Z zespołem zielono-czarnych związali się m.in. Adrian Bartkiewicz, Michał Bogacz, Damian Juda, Radosław Mikołajczak, Wojciech Reiman. Beniaminek z Elbląga będzie chciał utrzymać zajmowaną dziesiątą pozycję. W zespole Concordii doszło do zmiany na stanowisku szkoleniowca. W rundzie wiosennej zespół będzie prowadził duet trenerski - Krzysztof Machiński i Przemysław Marusa. Będzie to pojedynek, w którym po tak długiej przerwie trudno wskazać faworyta.
W sobotę o 15.00 Pogoń Siedlce podejmował będzie na własnym terenie Radomiaka Radom. W Siedlcach wszyscy mają nadzieję, że runda rewanżowa przyniesie więcej powodów do zadowolenia i okaże się bardziej pomyślna dla piłkarzy i kibiców. W rundzie jesiennej podopieczni Piotra Szczechowicza potrafili ogrywać faworytów, ale także zdarzały się wpadki z potencjalnie słabszymi rywalami. Ta runda ma odpowiedzieć, jaka jest prawdziwa wartość drużyny z Mazowsza. Do zespołu w przerwie zimowej dołączył m.in. pozyskany z Elany Toruń Mariusz Dzienis oraz obrońca Mateusz Urbański z Okocimskiego Brzesko a także wypożyczony z młodzieżowej drużyny Legii Warszawa Marcin Stromecki. W Radomiaku, który ma aspirację na awans do I-ligi również doszło do ciekawych wzmocnień. Do klubu przyszedł Jakub Cieciura z Olimpii Grudziądz, Daniel Ciach z Warty Poznań, Dominik Budzyński z Polonii Warszawa oraz Michał Domański z Orła Wierzbica. Na papierze wzmocnienia zielonych muszą robić wrażenie na pozostałych drużynach. Będzie to na pewno interesujące spotkanie, gdyż obu zespołom będzie zależało na trzech punktach.
Również w sobotę o 16.00 Świt Nowy Dwór Mazowiecki podejmował będzie Znicz Pruszków. Gospodarze okupują miejsce w strefie spadkowej, a do bezpiecznej pozycji tracą jeden punkt. Podopiecznym Mateusza Miłoszewskiego punkty potrzebne są jak tlen. Biało-zieloni, jeśli realnie chcą myśleć o pozostaniu w II-lidze muszą zacząć odnosić zwycięstwa. Pomóc mają im w tym wzmocnienia, na które zarząd wyraził aprobatę. Do zespołu dołączyli m.in. Daniel Dylewski (Huraganu Wołomin), Paweł Nowotka (Motoru Lublin), Michał Misiewicz (FC Edmonton - Kanada), Kamil Szczepański (GKP Targówek), Fabian Kotarski (Żbik Nasielsk). W Pruszkowie wszyscy jeszcze mają nadzieję, że Znicz włączy się do walki o I-ligę. Strata ośmiu punktów jest jak najbardziej do zniwelowania, jednak będzie to niezwykle ciężkie zadania, gdyż drużyn, które mają aspirację I-ligowe jest wiele. Do żółto-czerwonych w przerwie zimowej dołączyło trzech piłkarzy m.in. Marcin Bochenek (Legia Warszawa ME), Michał Zieliński (Agrykola Warszawa) oraz Jakub Zieliński (Mazur Karczew). W tym pojedynku trudno wskazać faworyta. Jeśli Świt będzie prezentował podobną formę jak w rundzie jesiennej to Znicz powinien poradzić sobie ze swoim lokalnym rywalem.
W najciekawszym spotkaniu 18.kolejki Puszcza Niepołomice podejmować będzie Pelikana Łowicz. Obie drużyny są rewelacją rundy jesiennej i nie ukrywają, że walczą o awans do I-ligi. Wzmocniona drugim strzelcem ligi Łukaszem Popielą drużyna z Niepołomic będzie walczyć o komplet punktów. Transfer Popieli to nie jedyna zmiana w składzie podopiecznych Dariusza Wójtowicza. Do drużyny zostali włączeni juniorzy, którzy mają wzmocnić rywalizację. Z klubem pożegnali się natomiast Mateusz Olszak (Chełmianka Chełm) oraz Marek Mizia (wypożyczony do Limanovii Limanowa). W Łowiczu kibice liczą, że Pelikan powtórzy świetną rundę jesienną. Pomóc ma im w tym praktycznie nie zmieniona kadra. Patryk Pomianowski, Mykoła Dremluk, Mariusz Soldecki oraz Krzysztof Brodecki stanowią o sile zespołu biało-zielonych. Jeśli główne postacie nie zawiodą Pelikan może być niezwykle groźnym zespołem, z którym będą musieli liczyć się najsilniejsi. W rundzie jesiennej w spotkaniu pomiędzy tymi drużynami lepsi okazali się piłkarze z Łowicza, którzy wygrali 2-0.
Spotkania Motoru Lublin z Wisłą Puławy oraz Olimpii Elbląg ze Stalą Rzeszów nie odbędą się w pierwotnym terminie z powodu złego stanu boiska.
Wszyscy jednak czekamy ze zniecierpliwieniem na spotkanie Wisły z Unią Tarnów. Tak długie oczekiwanie na pierwszy gwizdek sędziego wzmogło nasze emocje. Dodatkowego smaku pojedynkowi z Jaskółkami dodaje pewna aura tajemniczości, gdyż kibice po raz pierwszy ujrzą zespół walczący o punkty w tym roku. Płocczanie będą chcieli zrewanżować się za porażkę w Tarnowie, gdzie po bramkach Jakuba Wróbla i Sławomira Matrasa przegraliśmy na inaugurację 2:1. Czas na rewanż! Po raz pierwszy w oficjalnym meczu będzie również szansa obejrzenia na własne oczy naszych nowych nabytków. Takiego spotkania nie możesz przegapić. ZAPRASZAMY !