Czwartoligowcy odrabiają zaległości. Dziś w zaplanowanym pierwotnie na 17. marca meczu XVI kolejki Młoda Wisła spotkała się z liderem i głównym kadndydatem do awansu - Huraganem Sobsmak Wołomin.
Mecz tylko do przerwy mecz był wyrównany.
Nasz młody zespół (średnia wieku 19 lat) od początku poczynał sobie z faworyzowanym i bardziej doświadczonym rywalem (średnia wieku 26 lat) jak równy z równym.
W pierwszej odsłonie oba zespoły stworzyły sobie po kilka niezłych sytuacji, choć brakowało tzw. "setek".
Goście bliscy byli zdobycia gola po akcjach Adriana Rowickiego i Gigi Ndakizy, z drugiej strony ładnymi strzałami popisali się Rafał Zembrowski, Seweryn Truskolaski i Krystian Pomorski, jednak żaden z nich nie znalazł drogi do siatki.
Po zmianie stron dominacja Wisły nie podlegała już żadnej dyskusji, brakowało tylko kropki na "i".
Doskonałych okazji nie wykorzystali m.in. Grzegorz Wawrzyński i ponownie Zembrowski, po którego uderzeniu głową piłka trafiła w słupek.
Aż w końcu w 89. minucie Daniel Mitura przeprowadził indywidualną akcję i oddał kapitalny strzał z okolic narożnika pola karnego, po którym piłka wylądowała górnym roku bramki Krzysztofa Ratajczyka.
Zasłużone brawa dla Młodej Wisły, lider wraca do domu bez punktów!
Młoda Wisła - Huragan Sobsmak Wołomin 1:0 (0:0)
1:0 Daniel Mitura 89.
Wisła: 87. Kwiatkowski - 4. Zembrowski, 3. Stępniak, 5. Wawrzyński, 2. Śnieć - 16. Jabłoński (85. 17. Felbór), 11. Truskolaski, 19. Pomorski (90. 18. Budnicki), 14. Dombrowski (75. 6. Koryto), 15. Mitura - 7. Kołodziejski (65. 10. Sokołowski).
Huragan: 77. Ratajczyk - 3. Cieślak, 5. Ochman, 8. Stańczuk, 18. Herman - 15. Wielądek, 6. Biernacki, 10. Lewicki, 16. Dobrzeniecki (60. 17. Sawicki) - 7. Rowicki (70. 11. Jarzębski), 4. Ndakiza.
Czerwona kartka: Cieślak 72. min. za obrazę sędziego
W sobotę o godz. 14. w kolejnym meczu ligowym Młoda Wisła zagra w Gostyninie mecz derbowy z Mazurem.
