Sztuczne boisko naszego stadionu było niezdobyte od maja 2012 r., kiedy to Młoda Wisła przegrała z Kasztelanem Sierpc. Pierwszym zespołem, który po prawie roku wywozi z Płocka punkty jest MKS Przasnysz.
Mecz był ciekawym, wyrównanym pojedynkiem, a zaczął się od mocnego uderzenia młodych Wiślaków.
W 3. minucie Jabłoński doskonale wypuścił Kalistę, który nie miał problemu z pokonaniem bramkarza gości w sytuacji sam na sam.
Kilka minut później był remis. Kwiatkowski obronił strzał Olszewskiego, ale dobitka głową Karczewskiego okazała się skuteczna.
Drugą odsłonę znakomicie zaczęli goście. Na długi słupek dośrodkował Wróblewski, a niepilnowany Olszewski wpakował piłkę głową do siatki.
Nasz zespół do końca ambitnie atakował, ale wyrównującej bramki nie udało się zdobyć. Najlepszą okazję miał już w doliczonym czasie gry Wawrzyński, po którego strzale z rzutu wolnego, odbita przez bramkarza Przasnysza piłka trafiła w poprzeczkę.
Piękna, zwycięska seria młodych Wiślaków na własnym boisku zakończyła się, a ich dzisiejsi pogromcy awansowali na pozycję wicelidera IV ligi.
Młoda Wisła - MKS Przasnysz 1:2 (1:1)
1:0 Mirosław Kalista 3.
1:1 Bartosz Karczewski 12.
1:2 Paweł Olszewski 50.
Wisła: 87. Kwiatkowski - 2. Śnieć, 6. Wawrzyński, 17. Zembrowski, 22. Bojaruniec - 16. Jabłoński (28, 11. Truskolaski), 14. Adamczyk, 18. Pomorski (60, 3. Stępniak), 10. Koryto (46, 7. Kołodziejski), 26. Mitura - 9. Kalista (65, 4. Budnicki).
MKS: 1. Kokosiński - 14. Kamiński (67, 6. Grędziński), 2. R. Wróblewski, 3. Pełkowski, 20. Łazarz - 17. Ł. Wróblewski (89, 19. M. Olszewski), 8. Butryn, 9. Piasecki, 11. Karczewski (58, 15. Michalak) - 7. J. Wróblewski (80, 16. Płocharz), 10. P. Olszewski.
W XXIII kolejce IV ligi podopieczni Zbigniewa Mierzyńskiego wyjeżdżają w sobotę do Mławy na mecz z Mławianką.







