Czarne Koszule - jeszcze w ubiegłym sezonie czołowa ekipa Ekstraklasy były dziś rywalem drugiego zespołu Wisły w zaległym meczu I kolejki IV ligi.
Warszawska Polonia, która przeszła dramatyczną drogę rozpoczętą od przejęcia w 2008 r. licencji na grę w Ekstraklasie od Dyskobolii Grodzisk Wielkopolski, przez kolejne, fatalne zmiany właścicielskie, ogromne zadłużenie i w efekcie ogłoszenie upadłości, jest na początku odbudowy klubu, podnoszonego z ruin dzięki najwierniejszym kibicom.
Drużyna Artura Serockiego, dziś złożona była w większości z zawodników z kadry I zespołu, którzy ostatnio nie mieli okazji do dłuższej gry w meczu o stawkę.
Jedynego gola w tym dość interesującym, toczonym w kapitalnej atmosferze meczu, w którym fani Polonii nawet na chwilę i jeszcze długo po spotkaniu nie zaprzestali chóralnych śpiewów, zdobył fenomenalnym strzałem z ponad 20. metrów siedemnastoletni Damian Dombrowski.
Polonia Warszawa - Wisła II Płock 0:1 (0:0)
0:1 Damian Dombrowski 65.
Polonia: Michał Dudek - Damian Maleszyk (82. Daniel Grala), Aleksander Fogler, Tomasz Dudek, Jacek Karbowniak - Bartłomiej Kucharski (68. Bartłomiej Gołaszewski), Piotr Tyburski, Maciej Biernacki (46. Rafał Linka), Marcin Kur (62. Edgar Ghazarian) - Jacek Kosmalski, Michał Strzałkowski.
Wisła: Seweryn Kiełpin - Łukasz Nadolski, Bartłomiej Sielewski, Grzegorz Wawrzyński, Dawid Abramowicz - Fabian Hiszpański (46. Krzysztof Garczewski), Seweryn Truskolaski (60. Damian Dombrowski), Piotr Wlazło, Łukasz Sekulski, Tomasz Grudzień (77. Dawid Jabłoński) - Bartłomiej Grzelak (90. Szymon Wiejski).
Żółte kartki: Tyburski, Strzałkowski - Sekulski
Kolejnym ligowym rywalem Wisły II będzie w sobotę o godz. 12. w Łomiankach tamtejszy KS.