Zespół Wisły w zasadzie omijają kontuzje i od dawna nie mieliśmy poważniejszych urazów zawodników pierwszego zespołu. W ostatnim czasie sytuacja nieco się zmieniła.
Daniel Szczepankiewicz w zeszłym tygodniu, na zgrupowaniu młodzieżowej reprezentacji Polski naderwał więzozrost piszczelowo - strzałkowy. Uraz nie wydaje się zbyt poważny, ale przerwa naszego młodego bramkarza w treningach potrwa minimum tydzień.
Nieco poważniej wygląda sprawa Pawła Kaczmarka, który podczas sobotniego meczu z Puszczą doznał w ostrym starciu z rywalem pęknięcia łąkotki i nie zagra minimum 2 tygodnie. Jeśli kontuzja nie pogłębi się i noga nie będzie go bolała, to za kilka dni wróci na boisko, a zabieg operacyjny przejdzie po zakończeniu rundy jesiennej.
Arkadiusz Mysona, poturbowany w Stróżach, już trenuje na pełnym obciążeniu i w Chojnicach będzie najprawdopodobniej do dyspozycji trenerów.