To nie był najlepszy mecz w naszym wykonaniu, ale mimo wszystko Flota, która w całym meczu stworzyła jedną bardzo groźną sytuację bramkową (strzał zza pola karnego w poprzeczkę), mogła wyjechać z Płocka szczęśliwa, że zainkasowała tylko jednego gola, bo tzw. "setek" (sytuacji sam na sam) Wisła miała minimum 3, a goście żadnej.
Zdjęcia z jak napisał jeden z płockich dziennikarzy - "cudem" wygranego meczu beniaminka 1. ligi, który po 14. kolejkach ma 22.punkty są do obejrzenia na portalplock.pl., skrót, niestety nie oddający wszystkiego tego, co działo się na boisku zrealizowała telewizja ORANGE SPORT.