Jutro naszym przeciwnikiem będzie Kolejarz Stróże - najbardziej „niewygodny” dla nas rywal ze wszystkich zespołów z jakimi przychodzi nam się potykać w rozgrywkach ligowych.
Wisła z Kolejarzem grała dotychczas trzykrotnie i za każdym razem przegrywała 0:2. Wspomnienia z tych meczów można znaleźć w naszym archiwum: 2011 2012 2013
Wszystkie mecze z naszym najbliższym rywalem były w zasadzie identyczne - duża przewaga Wisły, sporo sytuacji bramkowych i bardzo defensywnie nastawieni przeciwnicy, czyhający na kontry i wykorzystujący je.
Bolesna była zwłaszcza ostatnia przegrana, która przerwała naszą historyczną, trwającą 10 miesięcy passę meczów bez porażki.
Jak będzie tym razem, czy uda nam się w końcu przełamać kolejarską niemoc przekonamy się już niebawem.
Oba zespoły wystąpią w osłabionych składach. W ekipie gości, prowadzonej przez pracującego w Płocku przed siedmioma laty Przemysława Cecherza zabraknie strzelca pierwszej bramki z meczu jesiennego - Wojciecha Trochima, a także Tomasza Chałasa. Jeszcze bardziej przetrzebiona będzie Wisła w której nie zagrają kartkowicze Jacek Góralski i Bartłomiej Sielewski oraz kontuzjowani Dawid Abramowicz, Damian Dombrowski i Janusz Dziedzic.
Początek meczu w sobotę 5. kwietnia o godz. 17.
Przypominamy, że trwa przedsprzedaż biletów na to spotkanie, wejściówki można także kupować nie wychodząc z domu - przez internet.
Spotkanie Wisła – Kolejarz poprowadzi sędzia Tomasz Radkiewicz z Łodzi, który gwizdał nam dwukrotnie - wiosną 2012 r. w zremisowanych meczach wyjazdowych w Grudziądzu (3:3) i Polkowicach (2:2).
Zapraszamy do WISŁA PŁOCK TV na skróty naszych dotychczasowych potyczek z zespołem ze Stróż.