Aktualności » Klątwa zdjęta
5-04-2014r.

Wisła podejmowała w sobotę Kolejarza Stróże, zespół z którym nigdy nie udało nam się zdobyć nawet bramki.

 

Nafciarze poza chęcią przełamania kolejarskiej niemocy, chcieli udowodnić zarówno sobie, jak i kibicom, że mają dosyć przegranych i potrafią wygrywać, nawet z tak niewygodnymi rywalami.

 

Trener Marcin Kaczmarek zdecydował się na kilka, także wymuszonych absencjami korekt w składzie. W bramce pojawił się Daniel Szczepankiewicz, w obronie zagrali Marco Radić oraz Kamil Hempel, a w pomocy od pierwszych minut zobaczyliśmy Alberta Taara. Warte podkreślenia jest również to, iż na ławce rezerwowych pojawiło się aż czterech młodzieżowców - Fabian Hiszpański, Łukasz Kacprzycki oraz absolutni debiutanci - Kamil Nowicki i Michał Sadowski).

 

Zgodnie z przewidywaniami Wisła w tym meczu zdecydowanie dominowała, rozgrywała piłkę i prezentowała ofensywny futbol. Okazji na gola nie stworzyliśmy być może zbyt wiele, ale m.in. strzały w słupek Łukasza Sekulskiego czy Piotra Wlazły w poprzeczkę bramki strzeżonej przez byłego bramkarza Wisły, Łukasza Radlińskiego, powinny zakończyć się sukcesem.

 

Goście, pomimo mocno defensywnego stylu gry, po kontrach kilkakrotnie zbliżyli się do naszej bramki i przed przerwą mogli pokusić się o bramkę.

 

Ale to Wisła zasłużyła bezwzględnie na zwycięstwo.

 

W 90. minucie konsekwencja ekipy Marcina Kaczmarka została nagrodzona. Po kolejnym rzucie rożnym wykonywanym przez Łukasza Sekulskiego  strzelał Paweł Magdoń, a niezawodny Krzysztof Janus przedłużył lot piłki i zdobył gola na wagę cennych 3. punktów. Zapis video nie potwierdził zasadności gorączkowych protestów trenera gości (od początku meczu histerycznie reagującego na każdą decyzję sędziów) - zarówno podyktowanie rzutu rożnego, jak i gol były prawidłowe.

 

Kolejarz to już historia. Dziś dziękujemy najwierniejszym fanom za wsparcie i z 33. punktami po 23. kolejkach gramy dalej.

 

12. kwietnia w Niepołomicach spotkamy się z naszmi znajomymi z z czasów drugoligowych - Puszczą, a kolejny mecz w Płocku już w wielkanocną Wielką Sobotę, kiedy to o godz. 14. podejmiemy innego beniaminka - Chojniczankę.


Wisła Płock – Kolejarz Stróże 1:0 (0:0)
1:0 Krzysztof Janus (90. asysta Paweł Magdoń)
Wisła: 1. Daniel Szczepankiewicz - 20. Cezary Stefańczyk, 23. Paweł Magdoń, 14. Marko Radić, 24. Kamil Hempel - 7. Krzysztof Janus, 18. Piotr Wlazło, 25. Filip Burkhardt (90, 16. Fabian Hiszpański), 6. Albert Taar (58, 11. Marcin Krzywicki), 8. Paweł Kaczmarek (69, 22. Łukasz Kacprzycki) - 9. Łukasz Sekulski.

Kolejarz: 22. Łukasz Radliński - 15. Michał Gryźlak, 10. Krzysztof Markowski, 13. Witold Cichy, 21. Dariusz Walęciak - 4. Bartłomiej Smuczyński, 18. Mateusz Wilk (81, 8. Marcin Majchrzak), 23. Cheikh Niane, 7. Marcin Stefanik, 14. Sebastian Leszczak - 25. Kamil Adamek.
Sędzia: Tomasz Radkiewicz (Łódź)
Żółte kartki: Radić, Wlazło, Burkhardt, Stefańczyk - Smuczyński.
Widzów: ok. 1.500

 

SKRÓT ORANGE SPORT