Aktualności » Do Bełchatowa po 7. latach
16-05-2014r.

Dokładnie 7 lat temu - 12.05.2007 r. po raz ostatni graliśmy w Bełchatowie z miejscowym Górniczym Klubem Sportowym.

Wspomnień nie mamy najlepszych, bo po niezłej co prawda grze i pięknej bramce strzelonej głową przez Sławka Peszkę, ale jednak przegraliśmy z walczącymi o Mistrzostwo Polski, mającymi w swoim składzie m.in. Pawła Magdonia i Jacka Popka gospodarzami.

GKS Bełchatów - Wisła Płock 2:1 (1:1)
1:0 Mariusz Ujek 27.
1:1 Sławomir Peszko 33.
2:1 Mariusz Ujek 62.
GKS: Piotr Lech - Rafał Grodzicki (28. Artur Marciniak), Edward Cecot, Paweł Magdoń, Jacek Popek (77. Bartosz Hinc) - Tomasz Wróbel, Paweł Strąk, Łukasz Garguła (46. Dawid Nowak), Bartłomiej Chwalibogowski - Rafał Boguski, Mariusz Ujek.
Trener: Orest Lenczyk.
Wisła: Robert Gubiec - Artur Wyczałkowski (85. Artur Lemanowicz), Žarko Belada, Peter Lérant, Lumír Sedláček - Tomáš Michálek, Patryk Rachwał, Patrik Gedeon, Vahan Gevorgyan - Sławomir Peszko (77. Lubomyr Iwanśkyj), Karol Gregorek.
Trener: Czesław Jakołcewicz.

Zapraszamy do WISŁA PŁOCK TV na wspomnienia z naszej ostatniej wizyty w Bełchatowie.
 



 

Jeśli chodzi o szerszy rys historyczny, to trzeba powiedzieć, że GKS Bełchatów dość często, bo już 23 razy był naszym rywalem w meczu ligowym.

Potyczki płocko - bełchatowskie zainaugurowane zostały jesienią 1982 r., kiedy to Wisła wygrała z Węglem Brunatnym 4:1.

W latach 80. nafciarze potykali się z torfiorzami w rozgrywkach 3. ligi (dzisiejsza 2. liga), aż do sezonu 90/91, kiedy to oba zespoły wywalczyły awans na zaplecze Ekstraklasy (bełchatowianie wygrali grupę, Wisła po barażach).

W 2005 r. spotkaliśmy się z GKS już na najwyższym szczeblu, ale w następnym sezonie drogi obu klubów się rozeszły, gdyż Wisła została zdegradowana.

Meczów z bełchatowską gieksą nie wspominamy najlepiej, gdyż aż dziesięciokrotnie schodziliśmy z boiska pokonani. Wygrywać udawało nam się w lidze tylko w dawnych czasach, aż do… bieżącego sezonu, kiedy to Wisła przełamała dwudziestoletnią niemoc i po bardzo dobrym meczu pokonała w Płocku spadkowicza z Ekstraklasy i głównego kandydata do awansu.

20. października 2013 r.
Wisła Płock - GKS Bełchatów 1:0 (1:0)

1:0 Krzysztof Janus 17.
Wisła: Seweryn Kiełpin - Cezary Stefańczyk, Paweł Magdoń, Bartłomiej Sielewski, Fabian Hiszpański - Jacek Góralski, Filip Burkhardt (67. Piotr Wlazło) - Paweł Kaczmarek (90. Tomasz Grudzień), Janusz Dziedzic, Krzysztof Janus - Marcin Krzywicki (76. Łukasz Sekulski).
GKS: Arkadiusz Malarz - Adrian Basta, Maciej Wilusz, Paweł Baranowski, Marcin Flis - Grzegorz Baran, Patryk Rachwał (70. Damian Szymański), Kamil Wacławczyk, Mateusz Mak (86. Bartłomiej Bartosiak) - Michał Renusz (46. Andreja Prokić), Michał Mak.





Całkowity bilans meczów Wisły z GKS jest jednak zdecydowanie korzystniejszy dla bełchatowian, którzy wygrali 10. spotkań, przy 6. naszych zwycięstwach, padło też 7 remisów. Bramki 28:23 dla GKS.

Warto dodać, że barwy zarówno nasze, jak i Bełchatowa, poza wspomnianymi wcześniej Magdoniem i Popkiem, reprezentowało wielu innych piłkarzy, m.in. Patryk Rachwał, Paweł Strąk, Radosław Matusiak, Robert Chwastek, a także Janusz Dziedzic, Krzysztof Janus oraz… trener Marcin Kaczmarek - zawodnik GKSu w latach 1999-2001.