Aktualności » Czerwona kartoniada w Brzesku
31-05-2014r.

W 33. kolejce I Ligi Wisła zmierzyła się w Brzesku z miejscowym Okocimskim. Mecz dla obu drużyn nie miał większego znaczenia, jednak gospodarze chcieli godnie pożegnać się z własną publicznością, gdyż był to ich ostatni mecz na zapleczu Ekstraklasy, a nasi zawodnicy chcą zająć jak najwyższe miejsce w tabeli.

Mecz był dość ciekawy, bo gospodarze zagrali niezwykle ambitnie (momentmi, aż za ambitnie), jakby chcieli udowodnić, że ich degradacja jest niezasłużona.

Wisła zaczęła pewnie, dłużej utrzymując się przy piłce, czekając na rozmontowanie drużyny gospodarzy, która całym zespołem bronilła się na własnej połowie. Pierwszą dobrą sytuację miał Kaczmarek, który po dośrodkowaniu z prawej strony Stefańczyka strzałem głową trafił w poprzeczkę. Chwilę później na strzał z 18 metrów zdecydował się Janus, a piłkę przed siebie odbił Kuchta. Na jego nieszczęście przed nim stał Grudzień, który nie miał problemów z umieszczeniem piłki w siatce. Niestety chwila dekoncentracji po strzeleniu bramki przyniosła niespodziewane wyrównanie. Po dośrodkowaniu z lewej strony przed pustą bramką stanął Abubakar i doprowadził do remisu.

Kolejne minuty to kompletna dominacja Nafciarzy, którzy atakiem pozycyjnym próbowali strzelić kolejną bramkę.

Druga połowa to praktycznie kopia pierwszej. Nafciarze kontrolowali grę i tylko kwestią czasu było kiedy strzelimy drugą bramkę. W 65. minucie koronkową akcję zainicjował Bury, który zagrał do Górala, ten sklepał z Janicem, Krzysiek dośrodkował, a kapitalną główką popisał się Dino i pewnym strzałem pokonał Kuchtę.

Po przerwie gra toczyła się do jednej bramki, gospodarze, ani razu nie byli w naszym polu karnym.

 

Wart podkreślenia jest fakt, iż dziś zobaczyliśmy na boisku kilku młodych Nafciarzy. Cieszymy się z debiutów Dawida Jabłońskiego i Michała Sadowskiego, którym życzymy pięknych piłkarskich karier.

Niestety w końcówce meczu zawodnicy Okocimskiego nie wytrzymali nerwowo i sędzia zmuszony był pokazać, aż trzy czerwone kartki gospodarzom, którzy zupełnie bezsensownie rzucali się z rękoma na sędziego, brutalnie faulowali i kończyli spotkanie zdziesiątkowani.

Ostatni mecz w tej rundzie już 7 czerwca. Na Stadionie im. Kazimierza Górskiego o godz. 16:45 podejmiemy GKS Katowice. Zapraszamy na trybuny!

 

CAN-PACK Okocimski Brzesko – Wisła Płock 1:2 (1:1)
0:1 Tomasz Grudzień (17.)
1:1 Sani Abubakar (19.)
1:2 Bartłomiej Sielewski (65.)

Okocimski: 30. Mateusz Kuchta - 4. Mateusz Wawryka (84, 10. Konrad Cebula), 23. Radosław Jacek, 5. Łukasz Sosnowski, 6. Bartosz Sobotka - 13. Sani Goringo Abubakar, 20. Daniel Brud (70, 17. Robert Smoliński), 14. Łukasz Tymiński, 8. Bruno Żołądź, 18. Jakub Kapsa (76, 9. Patryk Stefański) - 22. David Kwiek.
Wisła: 87. Seweryn Kiełpin - 20. Cezary Stefańczyk, 23. Paweł Magdoń, 14. Marko Radić, 16.Fabian Hiszpański - 5. Bartłomiej Sielewski, 4. Jacek Góralski - 7. Krzysztof Janus, 25. Filip Burkhardt (90, 17. Damian Dombrowski), 8. Paweł Kaczmarek (80, 18. Michał Sadowski) - 13.Tomasz Grudzień (74, 32. Dawid Jabłoński).
Żółte kartki: Kapsa, Tymiński, Kwiek, Smoliński - Janus, Sielewski.
Czerwone kartki: Łukasz Tymiński (90. minuta, Okocimski, za drugą żółtą), Konrad Cebula (90. minuta, Okocimski, za niesportowe zachowanie), David Kwiek (90. minuta, Okocimski, za faul taktyczny).
Sędziował: Robert Marciniak (Kraków).
Widzów: ok. 500