Podobnie jak pierwszy zespół, doskonale spisała się w sobotę także Młoda Wisła, która pojechała na trudny teren do Przasnysza, gdzie zmierzyła się z miejscowym Miejskim Klubem Sportowym.
Mecz był dość ciekawym widowiskiem. W I połowie dominował nasz zespół, ale żadna z kilku dobrych okazji nie zakończyła się zdobyciem gola. Po przerwie inicjatywę przejął MKS, ale to Wisła w końcówce przechyliła szalę na swoją korzyść.
Najpierw piłkę przejął przed polem karnym Łukasz Sekulski, który płaskim strzałem z 16. metrów pokonał golkipera gospodarzy. W doliczonym czasie gry szesnastoletni Dawid Kieplin dośrodkował z rzutu rożnego - piłka minęła bramkarza, odbiła się od słupka i wpadła do siatki.
W kolejnym meczu - w niedzielę 8. czerwca o godz. 11., podopieczni Artura Serockiego podejmą na Stadionie Miejskim Amatora Maszewo.
MKS Przasnysz - Młoda Wisła 0:2 (0:0)
0:1 Łukasz Sekulski 76.
0:2 Dawid Kieplin 92.
MKS: Rafał Szymański - Dariusz Przebierała (82. Łukasz Kosiorek), Robert Wróblewski, Jarosław Pełkowski, Damian Grędziński - Piotr Piasecki, Jarosław Chełchowski (75. Michał Płocharz), Kamil Rutkowski (71. Paweł Michalak), Łukasz Wróblewski, Jakub Wróblewski (64. Bartosz Karczewski) - Paweł Olszewski.
Wisła: Marcin Kwiatkowski - Bartłomiej Błachnio, Arkadiusz Majchrzak, Damian Skumórski, Bartosz Zgrzebnicki - Dawid Kokosza (70. Kasjan Klimkiewicz), Seweryn Truskolaski, Radosław Gałązka, Dawid Kieplin, Kamil Nowicki (90. Damian Koryto) - Łukasz Sekulski.