Górniczy Klub Sportowy Katowice to zespół z którym grało się nam przeważnie dość dobrze. W ogólnym bilansie 21. meczów ligowych nieco lepsza jest Wisła, która 6 spotkań wygrała, 5 zwycięstw odnieśli katowiczanie, a aż w 10. meczach padł remis. Bramki 20:19 dla nas.
Pierwszy mecz z GieKSą w Płocku rozegraliśmy dokładnie 19 lat temu i było to spotkanie, które kibicom z pewnością zapadło głęboko w pamięci. 11.06.1995 r. ok. 10 000 widzów oklaskiwało bramki Rafała Siadaczki, Marcina Gocejny i Romana Grygorczuka, oraz obroniony przez Kazimierza Sidorczuka rzut karny, czyli wspaniałe zwycięstwo, które na kolejkę przed końcem sezonu wydawało się dawać naszemu Klubowi utrzymanie w Ekstraklasie. Jak widać na zdjęciu niżej - to była wielka euforia, która niestety 3 dni później zamieniła się w wielki płacz…
Ostatniego meczu z katowiczanami w Płocku - z jesieni 2011 r. nie wspominamy dobrze. Po słabym spotkaniu przegraliśmy 0:2 i było to jedyne zwycięstwo GKSu na naszym boisku w historii.
Nasz ostani kontakt z GieKSą, czyli jesienna wizyta w Katowicach w obecnym sezonie, także nie był udany i zakończył się porażką 0:1. SKRÓT MECZU ORANGE SPORT
Warto wspomnieć, że w przeszłości kilku piłkarzy broniło barw tak Wisły, jak GieKSy, a byli to m.in. Mieczysław Agafon, Grzegorz Bonk, Janusz Dziedzic, Krzysztof Majda, Grażvydas Mikulenas i Paweł Sobczak.
