W sobotę o godz. 18. rozpocznie się 11. w historii mecz Wisły z Sandecją Nowy Sącz.
Co prawda do pierwszego kontaktu z naszym jutrzejszym rywalem doszło w sezonie 1986/87 (na zapleczu ekstraklasy po 1:0 wygrywali gospodarze), ale później na 23 lata drogi obu zespołów się rozeszły, bo nowosądeczanie spadali aż do 5. Ligi.
Dotychczas piłkarskie pojedynki Płocka z Nowym Sączem odbyły się już dziesięciokrotnie. W ogólnym bilansie lepsza jest Wisła, która wygrała pięć meczów, dwa zakończyły się zwycięstwami górali, padły także 3 remisy (bramki 22:14).
Od dłuższego czasu naszemu zespołowi dobrze gra się z Sandecją, z którą po raz ostatni przegraliśmy 5 lat temu - 17. października 2009 r. (2:4 w Płocku). Od tamtej pory trzy mecze rozstrzygnęliśmy na swoją korzyść (3:1 i 6:1 jesienią 2011 r., oraz 2:0 wiosną 2014 r.), a jeden, ten w którym było najwięcej kontrowersji (z jesieni 2013 r.) zakończył się remisem 2:2.
Kilku zawodników reprezentowało zarówno barwy Wisły, jak i naszego jutrzejszego rywala, a byli to m.in. Piotr Bania, Damian Staniszewski, Dariusz Zawadzki, Bartosz Wiśniewski, Kamil Majkowski i Filip Burkhardt. Obecnie w Nowym Sączu gra ex-nafciarz Łukasz Grzeszczyk.
WISŁA PŁOCK TV przypomina fragmenty dwóch ostatnich meczów z Sandecją rozegranych w Płocku