Aktualności » Kto wygrał mecz? Wisła!
30-11-2014r.

W ostatnim w 2014 r. meczu Wisła pojechała do Siedlec na spotkanie ze znajdującym się w strefie spadkowej beniaminkiem - Pogonią.

 

Rywal dotychczas nie był dla nas zbyt wygodny, bo w trzech meczach zanotowaliśmy remisy, w każdym pojedynku odrabiając straty.

 

Tym razem przyszło nam grać w zimowej aurze, na mocno zmarzniętym boisku, przy prawie 10. stopniowym mrozie. Mało piłkarska pogoda i bardzo dzielnie walczący gospodarze nie byli jednak w stanie popsuć szyków naszym piłkarzom, którzy przyjechali do Siedlec z mocnym postanowieniem zakończenia znakomitego roku kolejnym zwycięstwem.

 

 Mecz nie był łatwy, ale wyższość Wisły w zasadzie ani przez moment nie podlegała dyskusji. Nasz zespół stworzył sobie więcej dogodnych okazji do zdobycia gola. W pierwszej połowie swoje okazje miał chociażby Jacek Góralski, który stanął oko w oko z bramkarzem Pogoni, chwilę później Bartek Sielewski strzelał tuż obok słupka. Gospodarze nastawiali się na kontry, kilkakrotnie groźnie dośrodkowywali, ale większego zagrożenia pod bramką świetnie dysponowanego Seweryna Kiełpina nie stworzyli.

 

W 39. minucie popularny Góral strzelał zza pola karnego, piłka po rykoszecie trafiła do Mikołaja Lebedyńskiego, który zachował się jak prawdziwy lis pola karnego - pięknie obrócił się z obrońcą na plecach i uderzył płasko nie do obrony.

 

Po przerwie Pogoń nie bardzo wiedziała jak dobrać się do Wisły, a my cierpliwie czekaliśmy na okazję do zadania kolejnego ciosu. Przewaga w posiadaniu piłki przez gospodarzy nie przekładała się na ilość groźnych sytuacji podbramkowych z ich strony. Wisła natomiast konsekwentnie burzyła próby ataków Pogoni i wyprowadzała groźne ataki. Po godzinie gry Czarek Stefańczyk kapitalnie dośrodkował z prawej flanki, a Piotr Ruszkul wyprzedził obrońcę i pięknym strzałem głową podwyższył prowadzenie, nie dając najmniejszych szans Tobjaszowi.

 

Do końca meczu nasz zespół kontrolował grę i ostatecznie odniósł zasłużone zwycięstwo, które zamyka piękny 2014 rok. Po 11. zwycięstwach i tylko 3. porażkach Wisła z 38. punktami po 19. meczach, jest wiceliderem 1. Ligi!

 

Serdecznie dziękujemy zespołowi za piękną, skuteczną walkę. Słowa podziękowania kierujemy także pod adresem naszych wiernych fanów, którzy wszędzie, także dziś, wspaniale wspierali zespół. Nasz mały sukces, to także Wasza zasługa! Do zobaczenia na wiosnę!

 

Pogoń Siedlce - Wisła Płock 0:2 (0:1)
0:1 Mikołaj Lebedyński (40.)

0:2 Piotr Ruszkul (61.)
Pogoń: 34. Mateusz Tobjasz - 4. Robert Pisarczuk, 7. Daniel Dybiec, 2. Tomasz Lewandowski, 15. Jarosław Ratajczak - 31. Wojciech Wocial (57, 9. Maciej Tataj), 11. Adrian Dziubiński, 6. Marcin Paczkowski, 19. Krystian Wójcik (80, 20. Piotr Krawczyk), 13. Kaby (72, 5. Hubert Tomalski) - 26. Dawid Dzięgielewski.
Wisła: 87. Seweryn Kiełpin - 20. Cezary Stefańczyk, 23. Paweł Magdoń, 5. Bartłomiej Sielewski, 2. Patryk Stępiński - 18. Piotr Wlazło, 4. Jacek Góralski (81, 3. Maciej Kostrzewa) - 10. Piotr Ruszkul (71, 13. Dawid Jabłoński), 41. Dimitar Iliev, 7. Krzysztof Janus - 11. Mikołaj Lebedyński (86, 9. Marcin Krzywicki).
żółte kartki: Paczkowski - Wlazło.
sędziował: Tomasz Tobiański (Gdańsk).

widzów: 1.000 (140 z Płocka)