Aktualności » 3 punkty zostają w Płocku!
1-05-2015r.

W 28. kolejce 1. Ligi Wisła Płock zmierzyła się na własnym boisku z łódzkim Widzewem. Nafciarze chcieli za wszelką cenę podtrzymać korzystną passę siedmiu meczów bez porażki i zdobyć kolejne cenne punkty, które przybliżyłyby ich do upragnionego awansu. Widzew zaś marząc o utrzymaniu musieli przywieźć jakiekolwiek punkty ze stadionu przy ul. Łukasiewicza 34.

Wisła mecz rozpoczęła z animuszem. Pierwsza połowa toczyła się pod dyktando Wisły. Pressing Nafciarzy rozpoczynał się już na połowie rywali. Dzięki temu goście popełniali proste błędy, a naszym zawodnikom brakowało szczęścia aby w kilku sytuacjach umieścić piłkę w siatce. Najlepsze okazje mieli Mitko Iliev oraz Krzysztof Janus, którzy w sytuacjach sam na sam z bramkarzem Widzewa nie potrafili strzelić bramki. Warto również wspomnieć o płockich kibicach, którzy od pierwszej minuty spotkania bardzo głośno dopingowali nasz zespół.

Druga połowa to również przewaga Wisły. Zaczęliśmy od groźnych akcji Mitko Ilieva i Piotra Darmochwała, jednak żadna z nich nie zakończyła się zdobyczą bramkową. Jednak już w 57. minucie po doskonałym podaniu Krzysztofa Janusa sam na sam z bramkarzem znalazł się Jacek Góralski, który pewnym strzałem wyprowadził nas na prowadzenie. Niestety chwilę później z powodu urazu boisko musiał opuścić Fabian Hiszpański. Przez kolejne minuty zawodnicy Wisły kontrolowali przebieg gry. Niestety w 79. minucie na dośrodkowanie zdecydował się Tomasz Lisowski i niepilnowany Konrad Wrzesiński wyrównał stan spotkania. Od tego momentu Nafciarze znowu byli w natarciu. Licznie zgromadzeni kibice przy Ł34 w 88. minucie spotkania zerwali się z miejsc. W sytuacji sam na sam z bramkarzem gości znalazł się wprowadzony chwilę wcześniej wychowanek Wisły Dawid Jabłoński. Nasz młody skrzydłowy zachował się jak profesor i pewnym strzałem między nogami Macieja Krakowiaka wyprowadził nasz zespół na prowadzenie. Do końca meczu żaden zespół nie stworzył sobie już klarownej sytuacji i to Nafciarze mogli się cieszyć z kolejnych trzech punktów.


Na kolejny mecz Wisła uda się do Legnicy. 9. maja o godzinie 17:45 zmierzymy się z miejscową Miedzią w ramach 29. kolejki 1. Ligi. Transmisję z tego meczu pokaże stacja Orange Sport.

 

Wisła Płock - Widzew Łódź 2:1 (0:0)
1:0 Jacek Góralski (57.)

1:1 Konrad Wrzesiński (79.)

2:1 Dawid Jabłoński (86.)


Wisła: 87. Seweryn Kiełpin - 20. Cezary Stefańczyk, 25. Przemysław Szymiński, 14. Marko Radić, 16. Fabian Hiszpański (61, 95. Patryk Stępiński) - 4. Jacek Góralski, 18. Piotr Wlazło - 7. Krzysztof Janus, 41. Dimitar Iliev, 8. Piotr Darmochwał (84, 13. Dawid Jabłoński) - 10. Piotr Ruszkul (59, 9. Marcin Krzywicki).


Widzew: 23. Maciej Krakowiak - 16. Konrad Wrzesiński, 18. Krystian Nowak, 26. Arkadiusz Kasperkiewicz, 7. Tomasz Lisowski - 9. Edgar Bernhardt (74, 17. Mariusz Rybicki), 15. Szymon Zgarda, 22. Tsubasa Nishi, 40. Rok Štraus, 94. Veljko Batrović (46, 21. Liridon Osmanaj) - 20. David Kwiek (68, 27. Kōsuke Kimura).

żółte kartki: Góralski, Stefańczyk - Zgarda, Nowak.

sędziował: Piotr Lasyk (Bytom).

widzów: 3.500

 

ZDJĘCIA FB WISŁA

 

ZDJĘCIA PORTAL PŁOCK