Występujący w zestawieniu:
Klaudiusz Kurek - Arkadiusz Majchrzak, Piotr Stępniak, Przemysław Lech, Bartosz Wiśniewski (78. Sebastian Graczyk) - Seweryn Truskolaski, Adam Radwański - Kamil Nowicki (46. Patryk Szczepański), Piotr Darmochwał, Paweł Łysiak (68. Błażej Łagodziński) - Filip Januszczak (46. Radosław Gałązka), drugi zespół Wisły grał w sobotę w Mińsku Mazowieckim mecz 10. kolejki 4. Ligi.
Niestety pojedynek z Mazovią, zwłaszcza jego druga odsłona, był najsłabszym od dawna meczem niepokonanych od 7. spotkań podopiecznych Artura Serockiego oraz Pawła Gaula i zakończył się ich drugą w bieżącym sezonie porażką.
W Mińsku nasza młodzież, wsparta Piotrem Darmochwałem, w pierwszej odsłonie dotrzymywała kroku gospodarzom i razem z nimi stworzyła dobre widowisko, okraszone sporą ilością okazji bramkowych. Niestety tuż przed przerwą, niepilnowany Bartłomiej Kozakiewicz strzałem głową z kilku metrów wyprowadził swój zespół na prowadzenie i później było już tylko gorzej.
Po zmianie stron Mazovia swoją dominację udokumentowała dwukrotnie. W 60. minucie, po faulu Piotra Stępniaka rzut karny na bramkę zamienił Łukasz Puciłowski, a w doliczonym czasie gry trzeciego gola dla gospodarzy zdobył Rafał Słowik wygrywając sam na sam z Klaudiuszek Kurkiem.
Po meczu w Mińsku nasze rezerwy z 17. punktami zajmują 6. miejsce w czwartoligowej tabeli, tracąc do prowadzącej Ożarowianki 6 punktów.
W najbliższym tygodniu młodych wiślaków czekają dwa mecze. W środę udadzą się oni do Drobina na półfinał okręgowego Pucharu Polski, natomiast w niedzielę o godz. 12. podejmą na Stadionie Miejskim Wkrę Bieżuń w kolejnym meczu ligowym.