Kolejne mecze rozegrali wypożyczeni piłkarze, którzy ogrywają się w innych drużynach. Jak im poszło?
Znów w pierwszym składzie Stali Stalowa Wola znaleźli się Dawid Jabłoński i Grzegorz Wawrzyński. Nie będą jednak wspominać tego weekendu miło, bowiem ich zespół przegrał z Okocimskim KS Brzesko 1:0. Pierwszy z Nafciarzy rozegrał pełne spotkanie, zaś drugi zszedł w 81. minucie. Z Wisłą Puławy wygrała 2:1 za to Olimpia Zambrów, ale Krystian Pomorski wszedł tylko na kilka chwil w doliczonym czasie gry. W barwach Legionovii Legionowo nie zagrał niestety Damian Szczepański. W przeciwieństwie do niego, w ŁKS-ie 1926 Łomża wystąpił Michał Sadowski i jego klub wygrał z KS-em Wasilków 4:1. Nasz napastnik najpierw wywalczył rzut karny, po którym padła bramka, a pod koniec meczu sam strzelił jednego z goli. Warto dodać, że jego ekipa w środku tygodnia rozgrywała poprzednią kolejkę i także w meczu z Romintą Gołdap wywalczył karnego! W innej grupie Błękitni Raciąż pokonali 4:2 Pilicę Białobrzegi. 90 minut rozegrał Eryk Padzik, zaś Konrad Popławski wszedł na ostatnie 9 minut. Ciekawostką jest fakt, że dla Błękitnych bramki zdobyli doskonale znani w Płocku wychowanek Wisł Daniel Mitura oraz Kamil Majkowski.
• Stal Stalowa Wola:
- Dawid Jabłoński (90 minut z Okocimskim KS Brzesko);
- Grzegorz Wawrzyński (81 minut z Okocimskim KS Brzesko).
• Legionovia Legionowo:
- Damian Szczepański (nie grał).
• Olimpia Zambrów:
- Krystian Pomorski (minuta z Wisłą Puławy).
• ŁKS 1926 Łomża:
- Michał Sadowski (90 minut i wywalczony karny z Romintą Gołap oraz 90 minut, bramka i wywalczony karny z KS-em Wasilków).
• Błękitni Raciąż:
- Eryk Padzik (90 minut z Pilicą Białobrzegi);
- Konrad Popławski (9 minut z Pilicą Białobrzegi).