Aktualności » Młoda Wisła eliminuje trzecioligowca
13-04-2016r.

Młoda Wisła, która jesienią po raz czwarty z rzędu zdobyła Puchar Polski Okręgu Płockiego, spotkała się w środę z występującym w łódzko - mazowieckiej 3. Lidze Oskarem Przysucha w meczu o awans do ćwierćfinału rozgrywek pucharowych na szczeblu Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej.

Nasza młodzież wraz z występującym w nieco zmienionym w porównaniu z ligą składzie Oskarem, stworzyła na Stadionie Miejskim niezłe widowisko. Poza pierwszymi kilkunastoma minutami, gdy na boisku nic się nie działo, mecz obfitował w ciekawe akcje i sytuacje bramkowe, nie brakowało też twardej walki, zakończonej dwiema czerwonymi kartkami.

Pierwsi znakomitą okazję do zdobycia gola mieli wiślacy. W 20. minucie Sebastian Graczyk wstrzelił piłkę w pole bramkowe, ale stojący na „długim słupku” Bartłomiej Ziemak trafił tylko w boczną siatkę.

Goście groźnie odpowiedzieli kwadrans później, kiedy to najpierw wypożyczony z Górnika Zabrze Hubert Śliwiński uderzył z kilku metrów w gąszcz nóg obrońców, a po chwili strzał Bartosza Bogacza odbił Kamil Grzelak.

Trzeba w tym miejscu zaznaczyć, że nasz dziewiętnastoletni golkiper bronił w tym meczu znakomicie, wychodząc m.in. zwycięsko z sytuacji sam na sam w 40. i 55. minucie.

Tuż przed gwizdkiem na przerwę mogło być 1:0, ale doskonałego, długiego podania Emila Szostaka nie wykorzystał Konrad Popławski, który będąc sam przed Patrykiem Czarnotą przeniósł piłkę nad poprzeczką.

Decydująca akcja meczu miała miejsce na początku drugiej odsłony i była prawie kopią opisanej wyżej sytuacji z 20. minuty. Tym razem Ziemak nie zmarnował zagrania Szostaka i wpakował piłkę z bliska do bramki Oskara.

Trzecioligowcy rzucili się do odrabiania strat, ale w zasadzie poza wspomnianą już akcją, kiedy to Grzelak pokonał w pojedynku jeden na jeden Bartłomieja Madeja, nie stwarzali większego zagrożenia.

W 80. minucie Piotr Stępniak starł się tuż przed polem karnym z ruszającym do długiego podania Madejem i dobrze prowadzący zawody Tomasz Marciniak pokazał naszemu stoperowi czerwoną kartkę. To mógł być początek nieszczęść, ale Jakub Sapieja trafił z wolnego w poprzeczkę.

Oskar w przewadze nie grał zbyt długo, bo po kilku minutach wychodzącego na czystą pozycję Partyka Szczepańskiego powstrzymał faulem Paweł Maciejczak. Siły się wyrównały, ale wynik nie uległ już zmianie i podobnie jak rok temu młodzi wiślacy awansowali do ćwierćfinału mazowieckich rozgrywek pucharowych (wiosną 2015 r. odpadli po meczu z Energią Kozienice).
 

Spotkania 1/4 MPP zaplanowano na 27. kwietnia, pary zostaną wyłonione w losowaniu.

Młoda Wisła - Oskar Przysucha 1:0 (0:0)

1:0 Bartłomiej Ziemak 50.
Wisła: Kamil Grzelak - Bartosz Wiśniewski, Piotr Stępniak, Bartłomiej Błachnio, Sebastian Graczyk - Seweryn Truskolaski, Radosław Gałązka - Bartłomiej Ziemak, Konrad Popławski (55. Patryk Szczepański), Emil Szostak - Filip Januszczak (75. Kamil Nowicki).
Oskar: Patryk Czarnota - Michał Gil, Mariusz Moskwa, Kamil Kobryń, Ołeksandr Menżeha - Paweł Maciejczak, Bartłomiej Włodarczyk - Jakub Sapieja, Adam Płuciennik (46. Piotr Skałbania), Bartosz Bogacz (82. Maciej Gruszka) - Hubert Śliwiński (46. Bartłomiej Madej).
Czerwone kartki: Stępniak 80. - Maciejczak 87.
Sędziował: Tomasz Marciniak (Płock)
 


ZDJĘCIA FB WISŁA PŁOCK

 

Pozostałe wyniki meczów 1/8:
Legia II Warszawa - Błękitni Raciąż 0:1 (po dogrywce)
Mazovia Mińsk Maz. - Pogoń Grodzisk Maz. 1:0
Sparta Jazgarzew - Start Otwock 3:0 (walkower)
Skaryszewianka Skaryszew - Energia Kozienice 1:7
Świt Nowy Dwór Maz. - Polonia Warszawa 2:1
Pilica Białobrzegi - Broń Radom 1:1, 2:4 (karne)
MKS Przasnysz - Ursus Warszawa 1:3 (po dogrywce)