Wisła stanęła dzisiaj przed szansą wywalczenia awansu do ekstraklasy. Warunkiem promocji do elity była wygrana z dobrze spisującym się wiosną Chrobrym. Niestety, radość z awansu musimy odłożyć co najmniej do piątku bowiem z Głogowa wracamy na tarczy.
Niewykluczone, że o końcowym wyniku zdecydowały 32 i 36. min spotkania. W przeciągu kilku minut dwie żółte karki obejrzał Damian Piotrowski. Były zawodnik Chrobrego musiał więc opuścić boisko i to akurat w momencie gdy na boisku zaczęli przeważać Nafciarze. Osłabienie całkowicie odmieniło nasz zespół i podziałało mobilizująco na gospodarzy. Wprawdzie do przerwy nie umieli przewagi liczebnej zamienić na bramkę, ale stało się to niemal natychmiast po rozpoczęciu drugiej połowy. Do naszej siatki trafił najlepszy strzelec gospodarzy Maciej Górski. Osłabiona Wisła próbowała odrabiać straty, ale ciężko było nam przedrzeć się pod bramkę Chrobrego. Pomarańczowi bronili się mądrze i korzystali z okazji do kontrataku. Jeden z nich zakończył się faulem Fabiana Hiszpańskiego na Damianie Sędziaku w naszym polu karnym i sędzia słusznie przyznał gospodarzom jedenastkę. Do piłki podszedł oczywiście Górski, ale Seweryn Kiełpin wyczuł intencje strzelca i odbił piłkę, która jednak trafiła pod nogi Kevina Lafrance’a. Dobitka była zwykłą formalnością. Drugi gol praktycznie przesądził losy rywalizacji. Płocczanie starali się atakować, ale do klarownych sytuacji nie dochodziło. Próbowali uderzać Maksymilian Rogalski, Arkadiusz Reca, bramkarz Sławomir Janicki nie dał się jednak zaskoczyć. Gospodarze starali się maksymalnie ograniczać poczynania Wisły i z tego zadania wywiązali się perfekcyjnie. A mogli jeszcze zdobyć trzeciego gola. Uderzenie Mateusza Machaja na linii bramkowej zatrzymał Bartek Sielewski.
Porażka nie zmieniła sytuacji w tabeli. Niebiesko – biały wicelider zachował siedem punktów przewagi nad trzecim Zawiszą Bydgoszcz. I właśnie Zeta będzie naszym najbliższym przeciwnikiem. Na ten najważniejszy od wielu lat mecz zapraszamy na Ł34 już w piątek 20 maja, punktualnie o 18. Nieobecność na trybunach nie będzie usprawiedliwiona. Razem zagrajmy o ekstraklasę dla Płocka. Wystarcza jeden skromniutki punkcik.
Chrobry Głogów - Wisła Płock 2:0 (0:0)
Maciej Górski 46', Kevin Lafrance 61'
Chrobry: 12. Sławomir Janicki - 26. Robert Pisarczuk (77, 93. Mateusz Długołęcki), 13. Kevin Lafrance, 3. Michał Michalec, 6. Karol Hodowany - 17. Damian Sędziak (70, 23. Dominik Kościelniak), 89. Mateusz Machaj (87, 9. Bartosz Machaj), 25. Szymon Drewniak, 10. Marcel Gąsior, 2. Łukasz Szczepaniak - 18. Maciej Górski.
Wisła: 87. Seweryn Kiełpin - 16. Fabian Hiszpański, 25. Przemysław Szymiński, 5. Bartłomiej Sielewski, 95. Patryk Stępiński - 21. Maksymilian Rogalski (74, 19. Emil Drozdowicz), 18. Piotr Wlazło - 9. Arkadiusz Reca, 41. Dimitar Iliev (81, 23. Piotr Mroziński), 7. Damian Piotrowski - 11. Mikołaj Lebedyński (40, 22. Dominik Kun).
Żółte kartki: Pisarczuk, Drewniak - Piotrowski, Rogalski.
Czerwona kartka: Damian Piotrowski (37. minuta, za drugą żółtą).
Sędziował: Sebastian Jarzębak (Bytom).


