Już w sobotę Wisła Płock zmierzy się z Okocimskim Brzesko – Oj, pamiętam doskonale ten wygrany mecz z 1996r. – przyznaje Wojciech Małocha, były napastnik naszego klubu.
Podopieczni Mieczysława Broniszewskiego w sobotę o godz. 16. rozpoczną bój o pierwszą wygraną w rundzie wiosennej.
Okocimski w dotychczasowej historii nie wywiózł z Płocka nawet jednego punktu i tego w sobotę życzyliby sobie kibice oraz Wojciech Małocha, który w meczu z zawodnikami z Brzeska w 1996 roku strzelił aż cztery bramki – Można powiedzieć, że rozgromiliśmy ich, a to, że strzeliłem tyle goli do tej pory wypomina mi bramkarz Trudnos – opowiada były napastnik.- Mam nadzieję, że w sobotę zobaczymy kilka ładnych bramek i że to właśnie nasza Wisła będzie cieszyła się ze zwycięstwa.
WYWIAD Z WOJCIECHEM MAŁOCHĄ W NASTĘPNYM WYDANIU NAFCIARZA W EXTRA WIADOMOŚCIACH PLOCEK.PL

Wojciech Małocha podczas meczu z Okocimskim
10. sierpnia 1996 r.
Petrochemia - Okocimski 6:1 (1:0)
1:0 Małocha '18
2:0 Małocha '48
3:0 Witkowski '60
4:0 Małocha '76
4:1 Gruchała '82
5:1 Szczytniewski '84
6:1 Małocha '91
Petrochemia: Lasocki - Przerada, Serocki, Popek - Witkowski, Podolski, Jóźwiak, Remień - Kowalczyk, Jakubczak, Małocha. (Wiśniewski, Milewski, Woroniecki, Gocejna, Szczytniewski)
Okocimski: Trudnos - Orzeł, Zając, Klich, Sakowicz - Pidek, Szczepański, Salamon, Pomorski – Policht, Gruchała. (Kwiek, Żuraw, Marek, Pliżga, Poskrobko, Turkiewicz).
Sędziował: Alfred Brembor (Poznań)
Widzów: 6000
Więcej o historii meczów z okocimskim znajdziesz TU