
Podopieczni Marcina Kaczmarka kontynuują przygotowania do drugiej kolejki Lotto Ekstraklasy, w której zmierzymy się z Piastem Gliwice. Na bocznym boisku odbyły się dzisiaj dwa treningi.
Piłkarze Wisły po raz pierwszy spotkali się w środę o godzinie 10:00. W szatni czekała na nich mała niespodzianka, bowiem na zwiedzanie stadionu przybyła grupa dzieci z półkolonii w Centrum Edukacji. Piłkarze zapozoowali do pamiątkowego zdjęcia, a już pół godziny później przystąpili do pierwszego w tym dniu treningu.
Na boisku bocznym punktualnie o 10:30 zebrali się wszyscy zawodnicy Wisły i sztab szkoleniowy. Po krótkiej przemowie wstępnej piłkarze zostali podzieleni na dwie grupy: bramkarzy i zawodników z pola. Szybkie rozciąganie pod okiem trenera Bagrowskiego, krótkie ćwiczenie podań z pierwszej piłki i kolejny podział na grupy. Jedna i druga naprzemiennie ćwiczyła wykańczanie dośrodkowań oraz strzały nogą. Po 90 minutach trener podziękował za pracę i zakończy trening.

Popołudniowy trening zaczął się o 16:00. I tym razem zawodnicy podzielili się na bramkarzy i piłkarzy z pola. Trwało to jednak zaledwie kilka minut, bowiem szkoleniowcy przewidzieli ćwiczenie doskonalące grę na małej przestrzeni.
Po kilkunastu seriach zaplanowano interesującą grę treningową. Rywalizacja toczyła się na małej przestrzeni, a drużyna została podzielona na cztery mini zespoły. Po bokach i za bramkami ustawiali się zawodnicy, którzy… w razie wyjścia piłki dogrywali ją na jeden kontakt. Był to świetny popis walki, zadziorności i techniki użytkowej. Fantastyczną bramkę a la Zlatan Ibrahimović zdobył Cezary Stefańczyk, a strzałem nożycami popisał się Kamil Sylwestrzak. Popołudniowa sesja treningowa również trwała półtorej godziny.
Przed kolejnym meczem piłkarzy czeka jeszcze kilka jednostek treningowych. Mecz 2. kolejki Lotto Ekstraklasy już w najbliższą niedzielę 24 lipca o godzinie 15:30. Wisła Płock zmierzy się na wyjeździe z wicemistrzem Polski Piastem Gliwice.
