Aktualności » W 2. kolejce graliśmy z Piastem
24-07-2016r.

Po emocjonującym spotkaniu, beniaminek z Płocka przegrał z aktualnym wicemistrzem Polski 1:2. Bramkę dla naszego zespołu zdobył Arkadiusz Reca, a dla rywali punktowali Saša Živec i Patrik Mraz.


Marcin Kaczmarek nie mieszał składem i wystawił dokładnie taką samą jedenastkę, która rozpoczęła mecz z Lechią Gdańsk. Na ławce rezerwowych znaleźli się wracający do zdrowia Sylwestrzak i Piotrowski.

 

Wiślacy dobrze zaczęli mecz i mieli przewagę, którą udokumentowali już w 7. minucie spotkania.  Cierpliwie budowaliśmy akcję od tyłu. Przyspieszył Przemek Szymiński, który zagrał do Ilieva, a Bułgar zacentrował w „szesnastkę”. W polu karnym futbolówkę piętą przedłużył Mikołaj Lebedyński, a Arek Reca strzałem głową pokonał Jakuba Szmatułę.

 

Po strzeleniu bramki podopieczni Marcina Kaczmarka nadal mieli przewagę, ale nie potrafili żadnej akcji skończyć celnym strzałem. 10 minut później na tablicy widniał już wynik remisowy. Sam na sam z Kiełpinem wyszedł Saša Živec i lobem pokonał płockiego golkipera. Po 18 minutach rywalizacja zaczęła się od nowa.

 

Gospodarze zaczęli grać lepiej, wysoko atakowali pressingiem, przez co Nafciarze mieli problem z wyprowadzeniem piłki. Podopieczni Jiri Necka przeprowadzili kilka dobrych akcji, zwłaszcza z prawej strony aktywny był Patrik Mraz. Kolejne dośrodkowanie wybijali jednak obrońcy albo nie znajdowały one adresatów. Wiślacy też mieli swoje okazje, jak ta z 40. minuty, kiedy to uderzenie Recy z trudem sparował Szmatuła. Wynik się jednak nie zmienił i na przerwę schodziliśmy przy stanie 1:1.

 

Oba zespoły drugą połowę zaczęły bez zmian. Tym razem lepiej zaczęli gospodarze i to oni szybko objęli prowadzenie. Do dośrodkowanej przez piłki najwyżej wyskoczył Patrik Mraz i od 58. Minuty przegrywaliśmy. Piast ruszył do przodu, a kiedy już odebraliśmy piłkę, to atakował naszych obrońców bardzo wysoko. Marcin Kaczmarek szybko zareagował na niekorzystny wynik i wprowadził na boisko Piotrowskiego i Kante.

 

Wiślacy atakowali. Momentami wszyscy piłkarze z pola byli na połowie Piasta, ale nie udało nam się zdobyć wyrównującej bramki. Najgroźniejsze były dośrodkowania z rzutów wolnych, kiedy to na wysokości pola karnego faulowani byli Iliev i Piotrowski. Po 93 minutach rywalizacji musieliśmy uznać wyższość Piasta.

 

W 3. kolejce Lotto Ekstraklasy podejmiemy na własnym boisku drużynę mistrza Polski. Mecz Wisła Płock - Legia Warszawa w sobotę 30 lipca o 20:30.

 

 

Piast Gliwice – Wisła Płock 2-1 (1:1)

 

Bramki: Saša Živec, Patrik Mraz - Arkadiusz Reca

 

Piast Gliwice: 1. Jakub Szmatuła – 5. Marcin Pietrowski, 88. Uros Korun, 25. Aleksandar Sedlar, 91. Hebert – 22. Tomasz Mokwa, 9. Radosław Murawski, 12. Sasa Zivec (69, 7. Maciej Jankowski), 2. Patrik Mraz – 21. Gerard Badia (61, 15. Michał Masłowski), 26. Bartosz Szeliga (84, 11. Paweł Moskwik).

 

Wisła Płock: 87. Seweryn Kiełpin – 20. Cezary Stefańczyk, 25. Przemysław Szymiński, 24. Tomislav Bozić, 95. Patryk Stępiński – 27. Vitalii Hemeha (59, 7. Damian Piotrowski), 8. Dominik Furman, 21. Maksymilian Rogalski (76, 18. Piotr Wlazło), 41. Dimitar Iliev, 9. Arkadiusz Reca – 11. Mikołaj Lebedyński (60, 29. Jose Kante).

 

Sędzia: Paweł Gil (Lublin).