Podopieczni Mieczysława Broniszewskiego w sobotę zagrają z wiceliderem II ligi Świtem Nowy Dwór Mazowiecki. Przed tym spotkaniem pytamy drugiego trenera zespołu Marka Końko o sytuację w zespole.
Jak wygląda sytuacja z kontuzjowanymi zawodnikami? Kto zagra, kogo może zabraknąć w sobotnim pojedynku ze Świtem?
Marek Końko, drugi trener I zespołu: - Szanse na powrót do zdrowia Mateusza Bąka na weekendowe spotkanie są minimalne. Jakub Zabłocki ma lekkie nadciągnięcie mięśnia dwugłowego, ale obecnie jest w trakcie zabiegów i na sobotę będzie gotowy do gry. Robert Chwastek będzie wyłączony z gry na co najmniej trzy tygodnie ponieważ ma złamany duży palec u stopy. Kontuzjowany jest także Robert Sing, który ma zbitą piętę , ale jest rehabilitowany przez naszego fizjoterapeutę.
System przygotowań do meczu się zmienił, czy zajęcia wyglądają tak samo jak w poprzednich tygodniach?
- Przygotowania wyglądają podobnie jak te przed dwoma ostatnimi spotkaniami, także tu nic nie uległo zmianie.
Jest szansa, aby Bartosz Wiśniewski i Piotr Karwan powrócili w najbliższym czasie w szeregi pierwszego zespołu i czy treningi z drugim zespołem nie spowodują, że zawodnicy będą odstawali od reszty, bo zajęcia rezerw na pewno różnią się od tych pierwszej drużyny?
- Gdyby nie było żadnych szans na ich powrót to byliby w takiej samej sytuacji jak pozostała trójka odsunięta od zespołu. Są pod ciągłą obserwacją, regularnie monitorowani albo przeze mnie, albo przez trenera Broniszewskiego. Patrzymy na ich zachowanie, w jakiej są dyspozycji. W obecnej sytuacji to wszystko może im tylko pomóc, a nie zaszkodzić.
Atmosfera przed meczem zapewne bojowa…
- Zawodnicy trenują bardzo rzetelnie, są skoncentrowani. Po dwóch zwycięstwach jest bardzo dobra atmosfera w szatni wszyscy są zmobilizowani i uważam, że teraz panuje bardzo dobry klimat do pracy.
Ciężko będzie pokonać Świt?
- Będzie to zdecydowanie najcięższy mecz, bo gramy przecież u wicelidera. Jest to zespół posiadający doświadczonych zawodników takich jak Obem, Reginis czy Zjawiński, który kiedyś miał przyjemność grać w Legii Warszawa. Świt to przede wszystkim równy zespół, strzela nie za wiele bramek, przy tym nie za wiele tracąc także są dobrze zorganizowani w obronie. Mogą być groźni w stałych fragmentach i na trzeba będzie uważać.