Aktualności » Lider zatrzymany, trzy punkty zostają w Płocku!
15-08-2016r.

W meczu kończącym 5. kolejkę Lotto Ekstraklasy Wisła Płock pokonała Jagiellonię Białystok 1:0. Bramkę dla naszego zespołu w 40. minucie strzelił Dimitar Iliev.

 

15 sierpnia przypada Święto Wojska Polskiego. Z tej okazji na stadionie im. Kazimierza Górskiego gościliśmy żołnierzy z III Warszawskiej Brygady Rakietowej Obrony Powietrznej. Przed rozpoczęciem spotkania żołnierze prezentowali flagę Polski oraz Płocka, a ponad 7000 widzów głośno odśpiewało Mazurka Dąbrowskiego. Piłkarze na murawę wyszli w narodowych barwach, a na prawym ramieniu mieli specjalne opaski. 

 

 

Mecz lepiej rozpoczęli goście, którzy w pierwszym kwadransie stworzyli kilka groźnych sytuacji. Bramce Kiełpina zagroził m.in. Konstantin Vassijlev, który zdecydował się na strzał z ok. 35 metrów. Pomocnik Jagielloni ucierpiał w starciu z Tomislavem Boziciem i w 26. minucie meczu musiał opuścić boisko. 

 

Podopieczni Marcina Kaczmarka szybko się jednak otrząsnęli i mecz stał się bardziej wyrównany. Nasi piłkarze największe zagrożenie stwarzali po stałych fragmentach gry, jednak goście radzili sobie z dośrodkowaniami Dominika Furmana. Na pięć minut przed końcem słowacki golkiper gości musiał jednak skapitulować. Z rzutu rożnego dośrodkowywał Furman, piłka odbiła się od Jose Kante, uderzyła w Cernycha i poszybowała w kierunku dalszego słupka bramki Jagielloni. Piłkę wślizgiem zaatakowali Burliga i Iliev, ale skończyło się tak, że to obrońca Jagi nabił Bułgara i futbolówka wpadła do bramki przyjezdnych. Jak się później okazało, była to bramka na wagę trzech punktów. 

 

Od początku drugiej połowy do ataku ruszyli Nafciarze. Dobre akcje skrzydłem przeprowadzali Merebashvili i Kun, a w środku czarował Dimitar Iliev. Płocczanie nie potrafili jednak podwyższyć prowadzenia. W miarę upływu czasu piłkarze Michała Probierza atakowali coraz większą liczbą zawodników, co stwarzało okazje do kontrataków. Naszym piłkarzom brakowało jednak zimnej krwi i dokładności w ostatnim podaniu. 

 

Kilka ostatnich minut to szaleńcze ataki faworyzowanego przeciwnika. Kolejne piłki były wstrzeliwane w nasze pole karne, ale albo na przedpolu interweniował Seweryn Kiełpin albo strzały były blokowane przez obrońców. Jednobramkowe prowadzenie udało się utrzymać do końca i trzy punkty zostają w Płocku! 

 

Wisła Płock – Jagiellonia Białystok 1:0 (1:0)

Bramki:

1:0 Dimitar Iliev 40’.

Żółte kartki:  Furman – Wasiluk, Romanczuk. 

Wisła Płock: 87. Seweryn Kiełpin - 20. Cezary Stefańczyk, 25. Przemysław Szymiński, 24. Tomislav Božić, 95. Patryk Stępiński - 22. Dominik Kun, 8. Dominik Furman, 30. Siargej Krivets (61, 21. Maksymilian Rogalski), 41. Dimityr Iliev, 10. Giorgi Merebashvili (74, 9. Arkadiusz Reca) - 29. José Kanté (90, 17. Damian Byrtek). 

 

Jagiellonia Białystok: 25. Marián Kelemen - 8. Łukasz Burliga, 20. Dawid Szymonowicz, 14. Marek Wasiluk, 77. Piotr Tomasik - 21. Przemysław Frankowski, 22. Rafał Grzyb, 6. Taras Romanczuk (74, 18. Maciej Górski), 5. Konstantin Vassiljev (26, 28. Karol Świderski), 11. Karol Mackiewicz (53, 7. Dmytro Chomczenowski) - 10. Fedor Černych.