Aktualności » Pechowa porażka Wisły
26-08-2016r.

Piłkarze Wisły Płock ponieśli drugą w tym sezonie porażkę na własnym stadionie. Tym razem podopieczni Marcina Kaczmarka ulegli Koronie Kielce 1:2.  

 

Pierwsza połowa od początku toczyła się pod dyktando naszego zespołu. Już trzy minuty po rozpoczęciu gry Maciej Gostomski był zmuszony do interwencji na przedpolu, kiedy to Dominik Furman dośrodkowywał z rzutu wolnego. Pięć minut później pomocnik próbował zaskoczyć bramkarza gości strzałem bezpośrednio z narożnika boiska, ale trafił tylko w boczną siatkę. 

 

Dużo zagrożenia stwarzaliśmy po dośrodkowaniach ze skrzydeł Arka Recy i Cezarego Stefańczyka, ale obrońcy raz po raz wybijali piłkę poza linię końcową. Do kornerów tradycyjnie podchodził Dominik Furman i niemal każda piłka centrowana przez Furmiego była zagrożeniem dla Korony. Najgroźniej było w 21. minucie, kiedy to po dograniu z narożnika boiska piłka trafiła wprost do Krivetsa, a Białorusin huknął bez przyjęcia. Niestety, niecelnie. Nasz pomocnik oddał trzy strzały na bramkę Gostomskiego, ale nie zdołał pokonać bramkarza gości.  

Podopieczni Marcina Kaczmarka coraz częściej gościli pod bramką krwisto-czerwonych, ale nie potrafili znaleźć recepty na obronę piłkarzy Tomasza Wilmana. Koroniarze w pierwszych czterdziestu pięciu minutach nie stworzyli sobie zbyt wielu okazji do zdobycia bramki. 

 

Po zmianie stron goście ruszyli do ataków. Kielczanie dość szybko udokumentowali swoją przewagę. W 60. minucie błąd Cezarego Stefańczyka wykorzystał Łukasz Sekulski, który stanął oko w oko z Sewerynem Kiełpinem, minął naszego bramkarza i umieścił piłkę w pustej bramce.

 

Na stratę bramki Nafciarze zareagowali atakiem. Marcin Kaczmarek zdecydował się też na zmiany, wprowadzając w miejsce Recy i Krivetsa Merebashvilego i Piotra Wlazło. Ten drugi zaliczył zresztą asystę przy wyrównującej bramce. Popularny Belo wycofał piłkę na 12. metr, a tam czekał już Dimitar Iliev. Bułgar uderzył futbolówkę z całej siły i Maciej Gostomski wreszcie skapitulował. 

 

Płocczanie zwietrzyli szansę i jeszcze śmielej zaatakowali, jednak to Korona po strzeliła drugą bramkę. Dośrodkowanie z rzutu rożnego w 82. Wykorzystał Radek Dejmek. Jak się później okazało była to bramka dająca przyjezdnym trzy punkty. 

 

Wisła Płock – Korona Kielce 1:2 (0:0)

 

Bramki:

0:1 Sekulski 60’

1:1 Iliev 75’

1:2 Dejmek 82’

 

Wisła Płock: 87. Seweryn Kiełpin – 20. Cezary Stefańczyk, 25. Przemysław Szymiński, 24. Tomislav Božić, 95. Patryk Stępiński – 22. Dominik Kun (84, 27. Vitalii Hemeha), 8. Dominik Furman, 30. Siargej Krivets (69, 18. Piotr Wlazło), 41. Dimitar Iliev, 9. Arkadiusz Reca (59, 10. Giorgi Merebashvili) – 29. José Kanté.

 

Korona Kielce: 33. Maciej Gostomski – 26. Bartosz Rymaniak, 32. Radek Dejmek, 23. Elhadji Pape Diaw, 19. Ken Kallaste –  5. Serhij Pyłypczuk (83, 6. Vanja Marković), 27. Rafał Grzelak, 8. Mateusz Możdżeń, 7. Marcin Cebula (75, 28. Vladislavs Gabovs), 15. Jacek Kiełb – 44. Łukasz Sekulski (63, 17. Miguel Palanca).