W sobotnie południe rywalem Młodej Wisły był absolutny czwartoligowy beniaminek - Tęcza JBB Łyse.
Zespół z Kurpii, który niebawem będzie obchodził jubileusz dwudziestolecia istnienia pokazał się w Płocku z niezłej strony, ale w meczu z bardzo dobrze dysponowanymi wiślakami nie miał zbyt wiele do powiedzenia.
Nasza młoda ekipa początku sezonu nie mogła zaliczyć do udanych, gdyż w 4. meczach, grając bez zawodników z kadry pierwszego zespołu zdobyła tylko 1 punkt. Tym razem jednak podopieczni Artura Serockiego zaprezentowali się z bardzo dobrej strony i w końcu, zasłużenie, zwyciężyli.
Po początkowym, wzajemnym „badaniu”, z upływem czasu Wisła przejęła inicjatywę i zaczęła stwarzać doskonałe okazje do zdobycia gola. Najbliżej szczęścia byli Piotr Majchrzak, który zza pola karnego kropnął w poprzeczkę oraz bardzo aktywny Damian Szczepański, będący dwukrotnie o włos od strzelenia bramki.
Niestety do przerwy celowniki naszych zawodników były rozregulowane. Goście tylko raz, po strzale głową Daniela Wargulewskiego, zagrozili bramce Bartosza Kanieckiego, ale niezłe uderzenie nasz bramkarz złapał pewnie.
Tuż po przerwie Młoda Wisła wyszła na prowadzenie, kiedy to rozgrywający dobre zawody Radek Gałązka wyłożył piłkę Szczepańskiemu, a ten mocnym strzałem z kilku metrów pokonał Andrija Radczenkę.
Kwadrans później było 2:0. Tym razem Szczepański dynamicznie wpadł w pole karne, gdzie był pociągany za koszulkę przez obrońcę i sędzia nie miał innego wyjścia, jak podyktować karnego, pewnie zamienionego na bramkę przez Gałązkę.
Wiślacy wciąż atakowali i swoją przewagę udokumentowali trzecim golem, autorstwa Piotra Stępniaka, który uderzeniem głową wykończył dośrodkowanie Dawida Kieplina z rzutu rożnego.
W końcówce goście rzucili się jeszcze do ataku, ale mimo ambitnej gry i kilku dobry okazji, zdołali zdobyć tylko honorowego gola.
Po 8. kolejce nasz drugi zespół z 13. punktami przesunie się o kilka miejsc w górę tabeli grupy północnej mazowieckiej 4. Ligi, ale strata do liderującej Pogoni Grodzisk Mazowiecki jest wciąż duża.
Młoda Wisła - Tęcza JBB Łyse 3:1 (0:0)
1:0 Damian Szczepański 50.
2:0 Radosław Gałązka 65. (karny)
3:0 Piotr Stępniak 70.
3:1 Kamil Zygmunt 85.
Wisła: 87. Bartosz Kaniecki - 6. Dawid Kieplin, 3. Piotr Stępniak, 5. Konrad Popławski, 17. Marcin Mielczarski - 8. Seweryn Truskolaski, 7. Radosław Gałązka (80, 14. Filip Januszczak) - 16. Piotr Majchrzak, 21.Mateusz Tomaszewski (85, 9. Bartomiej Błachnio), 11. Kamil Nowicki - 18. Damian Szczepański (83, 20. Bartosz Wiśniewski).
Tęcza: 1. Andrij Radczenko - 19. Bartosz Sulkowski, 4. Kamil Zygmunt, 6. Piotr Prusinowski, 23. Karol Kamionowski (75, 18. Kacper Kardaś) - 5. Mateusz Sowa (75, 8. Piotr Kamionowski), 14. Dariusz Korytkowski (70, 11. Piotr Magdaleński) - 9. Marek Kaliszewski, 12. Mateusz Sokołowski, 20. Daniel Wargulewski - 17. Marek Cichy.
Kolejne mecze przed Młodą Wisłą w przyszłym tygodniu. W środę wiślacy wyjadą do Lelic na mecz z Orkanem w 1/8 finału Pucharu Polski na szczeblu Płockiego Okręgowego związku Piłki Nożnej, a w sobotę udadzą się do Węgrowa na spotkanie ligowe z Czarnymi.
