Siargej Krivets zagrał w meczu eliminacji Mistrzostw Świata z Francją. Reprezentacji Białorusi dość niespodziewanie udało się zatrzymać wicemistrzów Europy.
Pomocnik Wisły tym razem zaczął na ławce rezerwowych, a na boisku w Borysowie zameldował się w 69'. Białoruś była w bardzo trudnym momencie. Francuzi zaciekle atakowali, a nasi wschodni sąsiedzi momentami rozpaczliwie się bronili. Siargej próbował kilkukrotnie ruszyć z piłką do przodu, żeby nieco odciążyć obrońców.
Mimo przewagi gospodarza ostatniego EURO, Krivetsovi i kolegom udało się utrzymać bezbramkowy remis.
Białoruś - Francja 0:0
