Aktualności » Miedziowi podejmują Nafciarzy
9-09-2016r.

Przed piłkarzami Marcina Kaczmarka jeden z najtrudniejszych meczów wyjazdowych tej jesieni. Zagłębie Lubin w meczach u siebie straciło jak dotąd tylko jedną bramkę. 

 

Nasze drużyny po raz ostatni, w oficjalnych mecach, rywalizowały w I lidze w sezonie 2014/15. Wisła absolutnie nie była wówczas zaliczania do grona faworytów awansu do ekstraklasy, w przeciwieństwie do Zagłębia. Pierwszy mecz odbył się Lubinie. Zgodnie z planem gospodarze objęli prowadzenie już w piętnastej minucie i do przerwy taki rezultat się utrzymał. Po zmianie stron to jednak podopieczni Marcina Kaczmarka zdobyli trzy bramki i z Dolnego Śląska wracaliśmy z kompletem punktów. Jednego z goli zdobył Krzysztof Janus, który tym razem stanie po przeciwnej stronie. W rewanżu w Płocku Nafciarze jednak nie zaprezentowali się najlepiej i ulegli przyszłemu mistrzowi I ligi 0:1. Ogólna statystyka przemawia nieznacznie na korzyść rywali. Wisła triumfowała ośmiokrotnie, wobec dziesięciu wygranych Miedziowych i dwóch remisów. Po raz ostatni punktami podzieliliśmy się 26 kwietnia 2003 roku, więc przez dziesięć ostatnich spotkań zwycięzca był znany. 

 

 

Piotr Stokowiec, wchodząc do ekstraklasy, nie przeprowadzał rewolucji w składzie. Wręcz przeciwnie – trzon jego zespołu stanowili piłkarze, którzy wywalczyli awans. Do zespołu dołączyło zaledwie kilku zawodników m.in. Krzysztof Janus, Martin Polaček czy Jan Vlasko, a zimą udało się wypożyczyć Filipa Starzyńskiego. Tym składem beniaminek przebojem wdarł się na najniższy stopień podium i grał w eliminacjach do europejskich pucharów. Tam Miedziowi poradzili sobie przyzwoicie, eliminując m.in. Partizan Belgard. W III rundzie musieli jednak uznać wyższość duńskiego Sonderjyske. 

 

Przez dłuższą chwilę wydawało się, że Piotr Stokowiec znalazł receptę na łączenie gry w europejskich pucharach z ligowymi potyczkami. Na inaugurację ekstraklasy jego piłkarze rozgromili Koronę Kielce 4:0, strzelając wszystkie bramki jeszcze w pierwszej połowie. W drugiej kolejce na INEA Stadionie Miedziowi wygrali z Lechem Poznań 2:0 i takim samym wynikiem zakończył się następny mecz z Bruk-Bet Termalicą. Trzy mecze i komplet punktów, a potem… spadek formy i cztery remisy z rzędu. Punkt z Lubina przywieźli piłkarze Pogoni Szczecin i Górnika Łęczna, a obrazu dopełniają wyjazdowe remisy z Piastem Gliwice i Arką Gdynia. Niemniej, to gospodarze dzisiejszego pojedynku są jak na razie jedyną niepokonaną drużyną w stawce, a Martin Polaček do tej pory tylko dwa razy wyjmował piłkę z siatki. Gra defensywna, dobra organizacja gry i oczywiście Filip Starzyński to największe atuty naszego przeciwnika.

 

I tym razem klub nie szalał w oknie transferowym. Z zespołem pożegnało się dwóch ważnych zawodników - Macieja Dąbrowskiego wykupiła Legia Warszawa, a Krzysztof Piątek, wobec pozyskania Martina Nespora, zdecydował się na przenosiny do Cracovii. Czeski napastnik zadebiutował już w meczu z Arką, wchodząc na boisko w 77’. Wydaje się, że po przerwie w rozgrywkach nowy nabytek Miedziowych zagra od pierwszej minuty. Dużo bardziej odczuwalna może być strata ostoi defensywy, choć jak na razie młody Jarosław Jach gra dobrze, co też odzwierciedla ilość straconych bramek. Największym wzmocnieniem wydaje się jednak zatrzymanie Filipa Starzyńskiego. Sytuacja reprezentanta Polski przez dłuższą chwilę była niepewna, ale ostatecznie został w Polsce i już po pięciu minutach swojego pierwszego meczu w tym sezonie wpisał się na listę strzelców. Jak dotąd ma koncie trzy trafienia.  

Czy Nafciarze są na straconej pozycji? Z pewnością nie. Sztab szkoleniowy dobrze wykorzystał przerwę w rozgrywkach, by jak najlepiej przygotować do meczu wszystkich zawodników. Nasi piłkarze są bardzo zmotywowani i zdeterminowani – jak sami powtarzają, koniec powtarzania słowa niedosyt. Czy stać nas na taki sam rezultat, jak z poprzedniego meczu w Lubinie? Oznaczałoby to strzelenie więcej bramek, niż Zagłębie straciło w siedmiu ostatnich ligowych starciach. Zadanie niezwykle trudne, ale doświadczenie mówi nam: nigdy nie mów nigdy.  

 

Mecz Zagłębie Lubin - Wisła Płock odbędzie się w piątek 9 września o 20:30. Transmisję z tego spotkania przeprowadzi stacja Canal+ Sport. Zapraszamy do śledzenia naszej tekstowej relacji na strone www.wisla.plock/live.