
W 8. kolejce Lotto Ekstraklasy Wisła wygrała na wyjeździe z Zagłębiem Lubin 2-1. Oto fragmenty kilku pomeczowych publikacji z prasy oraz portali internetowych.
Przegląd Sportowy
Trzyminutowe trzęsienie ziemi. Wisła wygrywa na wyjeździe po raz pierwszy od dekady!
Do gospodarzy do momentu utraty bramek nie można było zgłaszać zastrzeżeń. Mieli inicjatywę, zdominowali rywalizację w drugiej linii. Było i sporo dośrodkowań z bocznych sektorów i próba, choć nieskuteczna, trójkowego zagrania „w dziadka” w polu karnym gości. Michał Papadopulos obił nawet płocki słupek, ale to co się stało między 26., a 29. minutą, wstrząsnęło Zagłębiem i – jak się później okazało – przesądziło o tym, że do płockiego saka posypały się wszystkie punkty.
Miejscowi mogą roztrząsać, czy karny Dominika Furmana, po którym piłka odbiła się od obu słupków, zanim skutecznie do bramki dobił ją Giorgi Merebaszwili, nie powinien być powtórzony (partner za szybko wbiegł w pole karne), ale przede wszystkim uderzyć się w piersi sami: sprokurowali tę jedenastkę serią własnych nieodpowiedzialnych zachowań. Zawinił najpierw Martin Polacek, potem faulujący Lubomir Guldan. Chwilę później „zdrzemną się” cały blok obronny na czele z Djordje Cotrą, który pozwolił Dominikowi Kunowi na skuteczne oddanie strzału na 0:2.
Sportowe Fakty
Niespodziewana wygrana beniaminka
180 sekund później beniaminek prowadził już 2:0. Strata piłki w środkowej strefie i po chwili Siergiej Kriwiec dośrodkował w pole karne. Tam Patryk Kun pięknym strzałem tuż przy słupku zdobył gola.
Zagłębie już nie zareagowało w pierwszej połowie, ale w przerwie zrobił to Stokowiec. Za Vlasko pojawił się napastnik Nespor.
Płock.sport.pl
Sensacyjna wygrana Wisły z wiceliderem! Nafciarze lepsi w Lubinie
Tymczasem to płocczanie zaskoczyli gospodarzy. Pięć tysięcy widzów było w szoku, gdy najpierw Giorgi Merebaszwili w 26. minucie dobił strzał z karnego Dominika Furmana (trafił w słupek), a trzy minuty później Dominik Kun wyprowadził nafciarzy na 2:0!
W drugiej połowie nafciarze pilnowali wyniku, gospodarze wściekle atakowali, ale długo bez efektu. Jednak 20 minut przed końcem po dośrodkowaniu byłego nafciarza Krzysztofa Janusa z rzutu wolnego strzałem głową Lubomir Guldan, doprowadził do stanu 1:2.
Wrocław.sport.pl
Niespodziewana porażka Zagłębia Lubin
Na początku meczu napastnik Zagłębia Papadopulos miał dwie dobre okazje bramkowe, ale najpierw trafił piłka w słupek, a potem spudłował. A gola strzeliła Wisła. Lubomir Guldan podciął w polu karnym Siergieja Kriwca i arbiter odgwizdał rzut karny. Piłkę na jedenastym metrze ustawił Dominik Furman. Uderzył mocno, ale trafił w słupek. Pierwszy jednak do piłki dopadł Giorgi Merebaszwili i trafił pewnie do siatki.
Zagłębie rzuciło się do ataku, ale szybko zostało drugi raz skarcone. Po dośrodkowaniu Kriwca - Dominik Kun technicznym lekkim uderzeniem w długi róg nie dał szans Polackowi.
Rzeczpospolita
Zagłębie Lubin – Wisła Płock 1:2
Wolno rozgrywający piłkę płocczanie mieli znacznie większe problemy z wypracowaniem sobie bramkowej sytuacji i Martin Polacek, poza wyłapywaniem dośrodkowań, był bezrobotny. Kiedy wydawało się, że jeżeli ktoś zdobędzie gola, będzie to Zagłębie, Lubomir Guldan podciął w polu karnym Siergieja Kriwca i arbiter odgwizdał rzut karny. Piłkę na jedenastym metrze ustawił Dominik Furman. Uderzył mocno, ale trafił w słupek. Pierwszy jednak do piłki dopadł Giorgi Merebaszwili i trafił pewnie do siatki.
Zagłębie rzuciło się do ataku, ale szybko zostało drugi raz skarcone. Po dośrodkowaniu Kriwca piłka długo leciała w pole karne Zagłębia i wydawało się, że nic groźnego z tego nie może się wydarzyć. Zza pleców Dorde Cotry wyskoczył jednak Dominik Kun i technicznym lekkim uderzeniem w długi róg nie dał szans Polackowi.