Aktualności » Poniedziałkowy przegląd prasy #9
19-09-2016r.

W 9. kolejce Lotto Ekstraklasy Wisła Płock wygrała z Pogonią Szczecin 2:0. Oto fragmenty kilku pomeczowych publikacji z prasy oraz portali internetowych. 

 

Przegląd Sportowy


Uciszył krytyków


Niewykluczone, że bramkarz Pogoni zostałby bohaterem tego meczu, gdyby nie popis Kantego. Hiszpan najpierw wykorzystał znakomite podanie Dominika Furmana, a przy drugim golu zabawił się z defensorami gości. – Jose zagrał jak profesor, ta wygrana to jego zasługa. Myślę, że udowodnił niedowiarkom, że może być seryjnym strzelcem, a żarty na jego temat w końcu się zakończą – stwierdził Furman.

 


SportoweFakty.pl


Zabójcza końcówka beniaminka, czołówka coraz bliżej


Wyborną szansę miał w 60. minucie Kamil Drygas. Były zawodnik Lecha Poznań i Zawiszy Bydgoszcz zamknął dośrodkowanie Adama Gyurcso, ale jego sytuacyjne uderzenie fenomenalnie zatrzymał Kiełpin. To była piekielnie trudna interwencja golkipera Nafciarzy, który pokazał jednak niesamowity refleks.

 


Płock.sport.pl


Świetna końcówka nafciarzy, popis Jose Kante

 


W pierwszych minutach lepszym zespołem była Wisła. W 10. minucie gospodarze skontrowali, Arkadiusz Reca dośrodkował w pole karne do Jose Kanté, atakowany Hiszpan upadł, ale sędzia nie dopatrzył się faulu. Chwilę później mogło być 1:0. Świetne dośrodkowanie od Cezarego Stefańczyka otrzymał Siergiej Kriviec i strzelił głową, ale Adrian Henger obronił. Kolejną dobrą akcję przeprowadził Dominik Furman, głową groźnie uderzył Giorgi Merebashvili.

 


Rzeczpospolita


Wisła Płock – Pogoń 2:0


Po przerwie Pogoń wyraźnie się przebudziła i niewiele brakowało, a zmieniłaby wynik na swoją korzyść. W 57. min Spas Delew zainicjował akcję, po której Węgier Adam Gyursco podał do Rafała Murawskiego, którego strzał obronił Kielpin. Chwile później miała miejsce najgroźniejsza do tej pory akcja - Kamil Drygas wpadł na pole karne i z pięciu metrów próbował zaskoczyć bramkarza Wisły, ale ten był idealnie ustawiony.