Obrońca Wisły Płock Krzysztof Hus podczas sobotniego meczu ze Stalą Stalowa zderzył się z Jarosławem Piątkowskim. W tym starciu nasz zawodnik doznał poważnych obrażeń szczęki.
W sobotę zaraz po zakończeniu meczu nasz zawodnik został przewieziony do warszawskiego szpitala, gdzie przeszedł pierwsze zabiegi. W niedzielę koledzy z drużyny – Radosław Kursa, Łukasz Nadolski i Michał Twardowski odwiedzili Krzysztofa w szpitalu, który mimo tych wydarzeń żartował, ale wspominał także, że nie pamięta nic co działo się tuż po wypadku. Nasz zawodnik wczoraj w nocy przeszedł czterogodzinną operację podczas której nastawiono żuchwę, która przemieściła się podczas zderzenia na murawie. Przed Krzyśkiem 8 tygodni leczenia, później będzie mógł powoli zacząć myśleć o powrocie do trenowania.
Przypomnijmy: Krzysztof Hus to 21-letni obrońca, który swoją karierę zaczynał w zespole juniorów Stali Rzeszów. Zanim pojawił się w Wiśle grał w Jagiellonii Białystok. Do naszego zespołu trafił w przerwie zimowej. W barwach Wisły rozegrał 786 minut i stał się filarem formacji defensywnej naszego zespołu.