
Przemysław Szymiński znalazł uznanie w oczach selekcjonera reprezentacji Polski U-21 Marcina Dorny i wraz z płockim skrzydłowym Arkadiuszem Recą, został powołany na mecze towarzyskie z Ukrainą i Czarnogórą. Nasi zawodnicy od poniedziałku przebywają na zgrupowaniu w Bydgoszczy, gdzie przygotowują się do spotkań reprezentacyjnych. Przedstawiamy krótką rozmowę z płockim stoperem.
Spodziewałeś się powołania? Jakie to uczucie?
Przemysław Szymiński: Wiadomo, że każdy zawodnik gra po to, żeby osiągać jak najwyższe cele. Gdzieś w mojej glowie przewijała sie myśl o powołaniu, aczkolwiek przyznam, że generalnie się go nie spodziewałem. Świadomość, że ktoś obserwujący z boku docenia twoje zaangażowanie - świetne uczucie!
Miałeś okazję rozmawiać ze sztabem szkoleniowym o szansie na występ?
Nie było takiej rozmowy. Myślę, że trener po to powołał nowych zawodników, żeby dać im szanse zaprezentowania swoich umiejetnosci i dyspozycji nie tylko w treningu, ale również w meczu towarzyskim. Jestem dobrej myśli.
Na twojej pozycji jest duża konkurencja, o miejsce w składzie rywalizujesz zawodnikami, z którymi na co dzień rywalizujesz na boisku. Jak sam oceniasz swoją szansę na grę?
Trener przekonuje, że dla niego głównym aspektem będzie forma prezentowana na zgrupowaniu. Każdy z nas ma równe szanse. Oczywiscie jako nowicjusz będę musiał dać z siebie jeszcze więcej niż inni.
Myślisz o przyszłorocznych ME w Polsce?
Póki co jeszcze nie. Pamiętajmy, że jest to moje pierwsze zgrupowanie. Na razie muszę się skupić na jak najlepszych występach i zaprezentowaniu swoich umiejętności.
Jak przyjęła cię reszta kadry? Z kim dzielisz pokój?
Myślę, że z aklimatyzacją nie będzie problemu. Znam kilku chłopaków z obecnej kadry. Pokój dzielę oczywiście z Arkiem Recą, który pomaga mi poznać kadrę od wewnątrz.
Jak młodzieżowi kadrowicze spędzają czas? Są zaplanowane jakieś atrakcje, jak np. na poprzednim zgrupowaniu w Arłamowie?
Na tym zgrupowaniu skupiamy się przede wszystkim na treningach i meczach towarzyskich. Jeszcze nie wiem czy sztab planuje jakieś atrakcje.
Mecz Polska - Ukraina rozpocznie się w czwartek w Bydgoszczy o godzinie 17:30. Transmisję przeprowadzi telewizja Polsat Sport.