W trzecim meczu eliminacji Mistrzostw Świata Białorusini zmierzyli się z reprezentacją Luksemburga. Dość niespodziewanie nasi wschodni sąsiedzi zremisowali na własnym stadionie z niżej notowanymi rywalami 1:1.
Alaksandr Chackiewicz przemeblował nieco skład po piątkowej porażce z Holandią. Siergiej Kriviec spotkanie z Luksemburgiem zaczął na ławce rezerwowych. Gospodarze bardzo długo nie potrafili znaleźć sposobu na obronę rywali, choć od 43' grali w przewadze po czerwonej kartce dla Dirka Clarsona. Starania Białorusinów przyniosły efekt dopiero w 80' kiedy bramkę zdobył Pavel Savitski. Pięć minut później do remisu doprowadził jednak Aurelien Joachim i takim wynikiem zakończyło się to spotkanie. Nasz pomocnik tym razem nie zameldował się na murawie.
Po trzech meczach Białorusini z dorobkiem dwóch punktów zajmują piąte miejsce w grupie A. Liderami tabeli są Szwedzi i Francuzi, którzy uzbierali po siedem punktów.
