W sobotę o godz. 15:30 zabrzmi na naszym stadionie pierwszy gwizdek sędziego, rozpoczynający 23. (7. w Ekstraklasie) mecz Wisły Płock z Górnikiem Łęczna (obecnie grającym w Lublinie).
Do pierwszej płocko - łęczyńskiej konfrontacji piłkarskiej doszło 20 lat temu w rozgrywkach Grupy Wschodniej II ligi. Wtedy to silna Wisła, która planowała powrót do ekstraklasy wygrała bardzo pewnie, a w drużynie gości występowali późniejsi wiślacy - Jakub Wierzchowski, Mirosław Budka i Sławomir Nazaruk.
31 sierpnia 1996 r.
Petrochemia - Górnik 4:1 (3:0)
1:0 Wojciech Małocha 8.
2:0 Dariusz Podolski 20.
3:0 Wojciech Małocha 22.
4:0 Marek Jakóbczak 69.
4:1 Paweł Bugała 80.
Petrochemia: Artur Sejud - Andrzej Przerada, Mirosław Milewski (Artur Serocki), Mariusz Woroniecki - Radosław Kowalczyk (Arkadiusz Żaglewski), Dariusz Podolski, Marcin Gocejana, Marek Witkowski, Ryszard Remień - Marek Jakóbczak, Wojciech Małocha (Paweł Sobczak).
Górnik: Jakub Wierzchowski (Cezary Bakiera) - Grzegorz Komor, Zbigniew Kowalski, Piotr Jaroszyński, Krzysztof Grudkowski - Artur Koniarczyk, Mirosław Budka, Paweł Bugała, Janusz Zych - Jacek Oleszczuk (Tomasz Feliksiak), Sławomir Nazaruk.
9 sierpnia 2003 r. nastąpił historyczny moment dla Łęcznej i pierwszy mecz Górnika na najwyższym szczeblu. Rywalem beniaminka była nasza Wisła. Po bardzo ciekawym, toczonym przy pełnych trybunach spotkaniu zwyciężyli gospodarze, a my przez godzinę graliśmy w osłabieniu po dwóch żółtych kartkach dla Andrzeja Kobylańskiego. W ekipie gospodarzy występowali wtedy ex-wiślacy - Budka, Maciej Pastuszka i nasz wychowanek, dzisiejszy kierownik zespołu - Piotr Soczewka, a Wierzchowski bramkę Górnika zamienił na wiślacką.
9 sierpnia 2003 r.
Górnik - Wisła 3:1 (1:0)
1:0 Grzegorz Skwara 45.
2:0 Mirosław Budka 81.
2:1 Marcin Wasilewski 86.
3:1 Kłosiński 90'.
Górnik: Robert Mioduszewski - Ireneusz Kościelniak, Artur Bożyk, Artur Kościuk, Marcin Boguś (39. Grzegorz Skwara) - Grzegorz Bronowicki, Piotr Soczewka, Mirosław Budka, Paweł Bugała, Piotr Jaroszyński, Maciej Pastuszka - Andrij Griszczenko (72. Krzysztosz Kłosiński).
Wisła: Jakub Wierzchowski - Marcin Wasilewski, Dariusz Gęsior, Dariusz Romuzga, Marcin Janus - Ariel Jakubowski, Maciej Terlecki (46. Mikołaj Branfiłow), Aidas Preikšaitis, Radosław Matusiak, Andrzej Kobylański - Ireneusz Jeleń, Grażvydas Mikulėnas (63. Vahan Gevorgyan).
Czerwona kartka: Kobylański - 32 minuta (za drugą żółtą - zagranie piłki ręką na własnej połowie).
Ogółem w ekstraklasie graliśmy z Górnikiem ośmiokrotnie i lepsze statystyki mają łęcznianie, którzy wygrali 4 mecze, przy 2. zwycięstwach Wisły i 2. remisach (bramki 9:10).
13 marca 2004 r.
Wisła - Górnik 0:0
25 września 2004 r.
Wisła - Górnik3:0 (0:0)
1:0 Paweł Sobczak 54. (karny)
2:0 Dariusz Gęsior 75.
3:0 Dariusz Romuzga 90.
1 maja 2005 r.
Górnik - Wisła 3:2 (1:0)
1:0 Andrzej Kubica 15.
2:0 Sebastian Szałachowski 46.
2:1 Łukasz Mierzejewski 47.
3:1 Grzegorz Wędzyński 60.
3:2 Žarko Belada 85.
22 października 2005 r.
Wisła - Górnik 2:1 (0:1)
0:1 Adam Andruszczak 25.
1:1 Sead Zilić 55.
2:1 Sead Zilić 73.
22 kwietnia 2006 r.
Górnik - Wisła 2:1 (1:0)
1:0 Walerij Sokolenko 30.
2:0 Bartosz Jurkowski 86. (karny)
2:1 Paweł Magdoń 89.
27 sierpnia 2006 r.
Górnik - Wisła 0:0
Niezwykle smutny dla Płocka był nasz ostatni mecz z Górnikiem w ekstraklasie, kiedy to już zdegradowani za udział w korupcji łęcznianie przyjechali do walczącej o życie, niezwykle silnej kadrowo i organizacyjnie Wisły i.. zwyciężyli, wbijając pierwszy gwóźdź do trumny naszego Klubu.
15 maja 2007 r. (w pierwotnym terminie - 7 kwietnia mecz się nie odbył z powodu zawieszenia zespołu gości w rozgrywkach)
Wisła - Górnik 0:1 (0:1)
0:1 Tomasz Zahorski 16.
Wisła: Robert Gubiec - Lubomyr Iwanskij, Petrer Lérant, Žarko Belada, Tomáš Michálek, Sławomir Peszko, Adam Majewski (75. Tomáš Došek), Patrik Gedeon, Patryk Rachwał, Vahan Gevorgyan, Karol Gregorek (63. Lumír Sedláček).
Górnik: Piotr Leciejewski - Walerij Sokolenko, Toni Golem, Mariusz Pawelec, Przemysław Kulig, Tomasz Lisowski (87. Dariusz Jarecki), Rafał Niżnik, Michał Łabędzki, Artur Andruszczak (46. Paweł Głowacki), Tomasz Zahorski, Ferdynand Chi Fon (67. Aleksander Kwiek).
W sezonach 2008/09, 2009/10, 2011/12 i 2013/14 znów graliśmy z odrodzonym Górnikiem na zapleczu ekstraklasy i tu już zdecydowanie częściej górą była Wisła (5 zwycięstw, 2. porażki, 1 remis). W ostatecznym rozrachunku lepsi byli jednak łęcznianie, którzy najpierw naszym kosztem utrzymali się w 1. Lidze, a później wyprzedzili w walce o ekstraklasę.
Ostatni nasz mecz z klubem z Łęcznej odbył się wiosną 2014 r. Stracona przez nas już na samym początku bramka ustawiła przebieg spotkania, nasze ataki przypominały bicie głową w mur i to goście zarówno po ostatnim gwizdku, jak i na koniec sezonu cieszyli się z sukcesu.
9 marca 2014 r.
Wisła - Górnik 0:1 (0:1)
0:1 Maciej Szmatiuk 1.
Wisła: Seweryn Kiełpin - Fabian Hiszpański, Paweł Magdoń, Bartłomiej Sielewski, Kamil Hempel (80. Łukasz Kacprzycki) - Jacek Góralski, Piotr Wlazło (46. Albert Taar) - Krzysztof Janus, Filip Burkhardt, Paweł Kaczmarek - Marcin Krzywicki (56. Janusz Dziedzic).
Górnik: Sergiusz Prusak - Paweł Sasin, Maciej Szmatiuk, Marcin Kalkowski, Patrik Mráz -Bartłomiej Niedziela (73. Arkadiusz Woźniak), Lukáš Bielák, Tomasz Nowak, Paweł Zawistowski, Sebastian Szałachowski (68. Miroslav Božok) - Łukasz Zwoliński (90. Damian Szpak).
W ogólnym rozrachunku 22. meczów ligowych Płocka z Łęczną nieco lepsza jest Wisła, która zwyciężyła 9 razy, przy 8. triumfach Górnika i 5. remisach (bramki 30:23).
Liczne dość grono zawodników reprezentujących zarówno nafciarskie, jak i górnicze barwy stanowią, poza wspomnianymi wcześniej Budką, Nazarukiem, Pastuszką oraz Wierzchowskim, a także obecnymi sztabowcami - Nazarukiem i Soczewką m.in. Filip Burkhardt, Janusz Dec, Bartosz Jurkowski, Paweł Kaczmarek, Krzysztof Kazimierczak, Wojciech Łuczak, Paweł Magdoń, Łukasz Masłowski, Jarosław Popiela, Ricardinho, Artur Sejud, Cezary Stefańczyk i Eivinas Zagurskas. Latem do Płocka z Łęcznej trafił Tomislav Božić. Dodajmy, że funkcję prezesa zarówno w Wiśle, jak i w Górniku pełnił Krzysztof Dmoszyński.
23. mecz Wisła Płock - Górnik Łęczna już w sobotę.
ZAPRASZAMY NA TRYBUNY!
