Aktualności » Andrzej Krzyształowicz: Takie rzeczy się zdarzają
23-10-2016r.

W 13. kolejce Lotto Ekstraklasy Wisła Płock przegrała z Górnikiem Łęczna 1:2. O komentarz poprosiliśmy trenera naszych bramkarzy. 

 

- Piłka nożna nie jest sprawiedliwym sportem, przekonaliśmy się już o tym kilka razy w tym sezonie. Takie jest życie. Mieliśmy swoje sytuacje w pierwszej połowie, ale nie udało się nam ich zamienić na bramki. Dzisiaj zabrakło konsekwencji. Sewerynowi przydarzył się pierwszy błąd w sezonie i straciliśmy punkt. Z perspektywy całego spotkania nie zasłużyliśmy na porażkę, ale tak już jest w piłce, że wygrywa ten, kto strzeli jedną bramkę więcej - zaczął. 


Już w pierwszych kilku miniutach Nafciarze mieli dwie dobre sytuacje, ale do przerwy był remis. - W pierwszej połowie mieliśmy zdecydowaną przewagę, prowadziliśmy grę. Wypracowaliśmy cztery sytuacje bramkowe, a to nie jest łatwą sztuką na tym szczeblu. Nie udało się ich wykorzystać. Mogło się okazać, że spotkanie będzie bardzo łatwe, a kończymy z porażką - ocenił. 



Po spotkaniu kibice skandowali nazwisko naszego bramkarza. Swojego podopiecznego w obronę wziął także trener bramkarzy. - Jesteśmy tylko ludźmi i takie rzeczy się zdarzają. Dziś to dotknęło Seweryna, który wcześniej bronił doskonale. Za tydzień jest kolejny mecz i jak zawsze walczymy o trzy punkty. Każdy mecz jest do wygrania, to jest piłka - zakończył.