
Wielkimi krokami zbliża się runda rewanżowa. Pierwszym przeciwnikiem „wiosny” będzie nie kto inny jak Lechia Gdańsk, z którą to 15 lipca zainaugurowaliśmy sezon 2016/17.
Nafciarze do Gdańska pojadą po remisie z drugim z zespołów z Trójmiasta. Tuż przed przerwą reprezentacyjną Wiślacy zremisowali na Stadionie im. Kazimierza Górskiego z Arką Gdynia 0:0.
Nastroje w drużynie są bardzo dobre i wszyscy zawodnicy wierzą, że w sobotę uda się uzyskać dobry rezultat. Po raz pierwszy na boisko boczne przy Łukasiewicza 34 piłkarze Wisły Płock wyszli punktualnie o 10:30. Na zajęciach brakowało powołanych do kadry młodzieżowej Arkadiusza Recy i Przemysława Szymińskiego, a ze zgrupowania reprezentacji Gwinei nie wrócił jeszcze Jose Kante.
Po rozruchu Nafciarze zostali podzieleni na dwie grupy, a sztab szkoleniowy zaordynował trening strzelecki. Zawodnicy trenowali akcje sam na sam z bramkarzem, ale też wykończenie dośrodkowań i strzały sprzed pola karnego.

Pod koniec treningu strzeleckiego doszło też do małego zakładu – jeśli bramkarze obronią określoną liczbę strzałów, zawodnicy z pola wykonają dwadzieścia pompek i odwrotnie. Obie ekipy triumfowały po razie.
Na zakończenie piłkarze, również w dwóch grupach, kilka minut spędzili na graniu w popularnego dziadka. Drugi trening odbędzie się po południu.
Więcej zdjęć z wtorkowego treningu Wisły Płock znajdziecie na klubowym Facebooku.
