Aktualności » Głosem rywala # 16
17-11-2016r.

fot. W. Sierakowski

W sobotę piłkarze Wisły formalnie rozpoczną rundę rewanżową rozgrywek ekstraklasy. Na początek czeka nas ciężkie wyzwanie – starcie z Lechią Gdańsk, która wspólnie z białostocką Jagiellonią prowadzi w ligowej tabeli. Przed ciekawie zapowiadającym się starciem zadaliśmy kilka pytań pomocnikowi Lechii Rafałowi Wolskiemu.

 


Jak wspomina Pan inaugurację tego sezonu, czyli mecz Wisła – Lechia?


Rafał Wolski:
Wynik tego spotkania był dla nas dużym rozczarowaniem. Początek meczu układał się po naszej myśli, strzeliliśmy gola na 1:0, ale w dalszej fazie meczu nie potrafiliśmy utrzymać dobrego poziomu naszej gry i popełniliśmy zbyt dużo błędów. Żałujemy straconych punktów w Płocku i postaramy się zrewanżować Wiśle w sobotnim meczu na Stadionie Energa Gdańsk.


Kto i dlaczego jest faworytem sobotniego spotkania?


Dotychczasowe mecze w Lotto Ekstraklasie w tym sezonie pokazały, że nie zawsze ten teoretycznie silniejszy, lepszy zespół wygrywa. Dlatego nie pokuszę się o wskazanie faworyta w tym meczu. Zarówno Lechia, jak i Wisła mają w swojej grze atuty, które każdy z zespołów będzie chciał wykorzystać. Na pewno fakt, że jesteśmy wysoko w tabeli i gramy u siebie przed naszymi kibicami będzie działać na naszą korzyść.



Co może Pan powiedzieć o zespole z Płocka, jakie są jego atuty, a jakie braki?


Jak u każdego beniaminka głównym atutem jest waleczność i nieustępliwość, która pozwala toczyć rywalizację jak równy z równym z bardziej doświadczonymi zespołami. Poza tym Wisła ma w tym sezonie swego rodzaju patent na zespoły z czołówki, bo wygrała przecież i z nami, i z Jagiellonią Białystok czy Zagłębiem Lubin. Na pewno zaś pewnym mankamentem w grze zespołu z Płocka jest brak skuteczności, przez co Wisła nie potrafiła wygrać w lidze już od dłuższego czasu.



Kto jest najlepszym piłkarzem Wisły Płock? Proszę to uzasadnić.


Widać, że duży wpływ na postawę zespołu z Płocka ma Dominik Furman, z którym znam się z czasów naszej wspólnej gry w Legii Warszawa. Dominik potrafi sprawnie kierować poczynaniami zespołu w środkowej strefie boiska, świetnie wykonuje też stałe fragmenty gry. Jego obecność w składzie Wisły to zawsze duże zagrożenie dla rywala.

Jakie są oczekiwania Lechii na kończące jesienną część sezonu mecze?

 

Chcemy kontynuować to, co rozpoczęliśmy w pierwszej fazie sezonu, kiedy regularnie wygrywaliśmy, dzięki czemu udało nam się zadomowić w czołówce. W czekających nas meczach chcemy wywalczyć jak najwięcej punktów i zakończyć 2016 rok na pierwszym miejscu w tabeli.


Serdecznie dziękujemy i przypominamy, że sobotnie spotkanie Lechia Gdańsk – Wisła Płock rozpocznie się o godzinie 20.30.