Aktualności » Giorgi Merebashvili: Po meczu nie spałem całą noc
26-11-2016r.

Giorgi Merebashvili do naszego zespołu dołączył latem i dziś ex aequo z Jose Kante jest najskuteczniejszym piłkarzem naszej drużyny. Przed meczem z Piast Gliwice rozmawialiśmy o meczu z Górnikiem, pozycji na boisku i wsparciu kibiców. 



Otrząsnąłeś się już po meczu z Górnikiem Łęczna? Internet był pełny filmików, na których marnujesz znakomite sytuacje.


Giorgi Merebashvili: Ten mecz będę pamiętał przez całe swoje życie. To był dla mnie bardzo nieprzyjemny dzień. Nie wykorzystałem znakomitej sytuacji w pierwszych minutach spotkania, ale byłem zdeterminowany, żeby to wszystko odwrócić. Bardzo tego chciałem. Niestety za każdym razem się nie udawało. To zdecydowanie nie był mój dzień. Po meczu nie spałem całą noc, to był ciężki moment.

 



Na szczęście udało się trafić z Lechią Gdańsk.



Udało się trafić z Lechią, jednak nie zmieniło to wiele, ponieważ po raz kolejny nie zdołaliśmy wygrać. Uważam, że mamy bardzo dobrą drużynę, klasowych piłkarzy. Niestety ostatnie mecze to pasmo niepowodzeń. W mojej opinii w piłce i w życiu sporo zależy od szczęścia, a to nam ostatnio nie dopisuje. Wierzę jednak, że karta w końcu się odwróci i będziemy zadowoleni po meczu, zarówno my, jak i kibice, którzy mocno to wszystko przeżywają. Ja całkowicie ich rozumiem.



Trener Marcin Kaczmarek wystawia cię zazwyczaj na prawej stronie pomocy. Dobrze czujesz się na tej pozycji?



Jeśli chodzi o pozycję to zdecydowanie najlepiej czuję się po środku, za plecami napastnika. Oczywiście mogę również grać na skrzydłach. Na pierwszym miejscu zawsze jest dobro drużyny, dlatego dajemy z siebie wszystko, niezależnie od pozycji, na której wystawi nas trener.



Masz już na koncie cztery trafienia w barwach Wisły Płock, co czyni cię najskuteczniejszym, razem z Jose Kante, strzelcem drużyny.



Postaram się strzelić jak najwięcej bramek i na boisku dam z siebie wszystko, by pomóc chłopakom z drużyny. Z drugiej strony nie jest ważne, kto strzela. Liczą się trzy punkty, a te są nam teraz niezwykle potrzebne.



Okazja już w niedzielę. Podejmujecie aktualnego wicemistrza Polski Piasta Gliwice.



Mam wielką nadzieję i wierzę w to, że trzy punkty są w naszym zasięgu. Najwyższy czas, żeby w końcu cieszyć się ze zwycięstwa. Mam nadzieję, że z pomocą naszych kibiców uda się nam ten cel zrealizować i wspólnymi siłami wyjdziemy na prostą.



Jaki wynik obstawia Giorgi Merebashvili w starciu z Piastem?



Stawiam na 3:1. Myślę, że pierwszego gola strzeli Jose Kante. Jeśli chodzi o pozostałe – nie ma to większego znaczenia. Mamy na tyle dobrych piłkarzy, że każdy może wpisać się na listę strzelców. Korzystając z okazji chciałem też podziękować naszym kibicom za to, że są z nami w tych trudnych momentach i wspierają nas z całych sił. Bez nich byłoby bardzo ciężko. Podczas gry czujemy ich wsparcie. Czujesz, że są osoby, które w ciebie wierzą. To bardzo budujące. Dziękuję im za to!