Aktualności » Cezary Stefańczyk: Każde punkty są na wagę złota
28-11-2016r.

W 17. kolejce Lotto Ekstraklasy Wisła Płock bezbramkowo zremisowała z Piastem Gliwice. O pomeczowy komentarz poprosiliśmy Cezarego Stefańczyka. 


- W mojej ocenie pierwsze trzydzieści minut było dobre w naszym wykonaniu, mieliśmy świetną sytuację. Do tego były strzały po dośrodkowaniach. Pierwsza połowa mogła się podobać. Druga część już bardziej wyrównana, ale mieliśmy 100% sytuację, której nie strzeliliśmy - zaczął nasz defensor.

 

Na boisku było dużo walki, w której ucierpiał m.in. Stefan czy Patrik Mraz. - Typowy mecz Ekstraklasy. Musieliśmy przecistawić się walką. Musimy walczyć o każdy centymetr boiska, piłkę. Mamy nadzieję, że w końcu przyniesie to efekt w postaci trzech punktów.

 

Momentami obie drużyny miały problemy z wymianą kilku podań. Dla Wiślaków mecz z Piastem miał być przełamaniem, ale i Piast nie może być zadowolony ze swojego dorobku punktowego.  - Nie jesteśmy Barceloną, nie każde podanie będzie dokładne. Mogła wkraść się jakaś niepewność, nerwy, bo wiadomo, na którym jesteśmy miejscu. Każde punkty są na wagę złota. Mogło to mieć wpływ, ale nie przesądzałbym tego -  ocenił Czarek. 

 

Następny mecz nasi piłkarze rozegrają z Legią Warszawa. - Każdy mecz jest ciężki. Na Łazienkowskiej będziemy walczyć o trzy punkty, zobaczymy z jakim skutkiem. Jedziemy po pełną pulę, bo co nam zostało? Na pewno nie jedziemy tam na ścięcie. Czy gramy z Piastem, Legią czy Ruchem - zawsze gramy o trzy punkty - podsumował nasz obrońca.