Aktualności » Piotr Soczewka: Liczy się systematyczny progres sportowy
22-12-2016r.

Chwilę przed Świętami Bożego Narodzenia rozmawialiśmy z wychowankiem, a obecnie kierownikiem drużyny Wisły Płock Piotrem Soczewką. Zapraszamy do lektury.

 

 

24 punkty to według ciebie wynik zadowalający?

Piotr Soczewka: Szczerze mówiąc po raz pierwszy, od kiedy zajmuję się piłką nożną, czuję tak duży niedosyt. Zasługujemy na zdecydowanie lepszy dorobek punktowy. Rzadko się też zdarza, by drużyna, która w kilku meczach jest zespołem zdecydowanie lepszym, punktów ostatecznie nie uzyskuje. Oczywiście ogólnie wynik nie jest zły, jednak mogłoby to wyglądać zdecydowanie lepiej. Ze wszystkimi graliśmy przecież jak równy z równym, nikt nas nie zdominował. A było wiele spotkań, kiedy to byliśmy zespołem zdecydowanie lepszym.

 

 

Nadszedł czas na odpoczynek, powoli pewnie przygotowujesz się już do wigilijnej wieczerzy.

Tegoroczne święta spędzę tradycyjnie w Płocku. Najpierw spotykamy się u moich rodziców, następnie u teściów. Potem u mojej siostry. Mogę zdradzić, że mamy w rodzinie taką zasadę, że dzieciom kupujemy prezenty normalnie, jednak my, dorośli, losujemy, kto komu kupi w danym roku prezent.

 

 

Sylwestrowa zabawa również w Płocku?

W Płocku raczej nie. Swojego czasu często jeździliśmy w góry na narty razem ze znajomymi i dziećmi. Teraz dzieci już dorosły i nie chcą z nami jeździć, więc ostatnimi czasy wynajmujemy sobie na Mazurach pensjonat z przyjaciółmi i tam wspólnie świętujemy.

 

 

Czego życzyłbyś sobie w nadchodzącym roku 2017?

Przede wszystkim żeby nie był gorszy od 2016. Albo chociaż, żeby był taki, jak obecny. Bo rok 2016 był dla nas wszystkich wspaniały. Życzyłbym sobie, żebyśmy się utrzymali w ekstraklasie i żebyśmy wciąż się rozwijali. Liczy się systematyczny progres sportowy.

Przy okazji chciałbym też złożyć życzenia wszystkim kibicom i osobom związanym z Wisłą Płock - zdrowych, spokojnych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia oraz szczęśliwego Nowego Roku. Żeby ten 2017 był dla nas wszystkich równie udany, jak rok 2016. Pozdrawiam gorąco!