Aktualności » Maciej Bagrowski: idealny okres, by nadrobić stracony czas z najbliższymi
23-12-2016r.

Na chwilę przed Świętami Bożego Narodzenia rozmawialiśmy z trenerem przygotowania fizycznego Wisły Płock Maciejem Bagrowskim. Zapraszamy do lektury.

 

Jedenaste miejsce i 24 punkty Wisły Płock po dwudziestu kolejkach. Jesteś zadowolony z takiego wyniku?

Maciej Bagrowski: Patrząc na sposób naszej gry i to, jak prezentowaliśmy się w meczach to na pewno nie. Pozostaje duży niedosyt. Z drugiej strony cieszę się, że w końcówce roku karta się odwróciła. Wygraliśmy trzy kluczowe mecze z Legią, Ruchem Chorzów i Jagiellonią Białystok.

 

Z Legią był remis 2:2.

Akurat ten mecz traktuję jako zwycięstwo. Nikt nie dawał nam większych szans. Pokazaliśmy jednak, że mamy olbrzymi potencjał i że możemy walczyć jak równy z równym nawet w nacięższymi rywalami. To napawa dużym optymizmem. Nie zostaliśmy przez nikogo stłamszeni, nie odstawaliśmy pod żadnym aspektem. Wiadomo, że w niektórych meczach zabrakło nam może delikatnie indywidualnych umiejętności, ale jesteśmy ambitni i nie jest to wynik, który nas zadowala. Gdybyśmy grali słabo, to można byłoby powiedzieć, że jest dobrze.

 

Jak wyglądają treningi poszczególnych piłkarzy podczas okresu urlopowego?

Urlopy rozpoczęły się 19 grudnia, a niektórzy zawodnicy już 20. mieli do wykonania konkretne treningi indywidualne. Drużyna została podzielona na kilka kategorii. Ci, którzy grali najwięcej i są z nami od czasów pierwszej ligi dostali troszkę więcej wolnego. Osoby, które grały mniej mają już inny plan przygotowawczy. Zawodnicy, którzy grali najmniej mają do zrobienia trochę więcej, niż pozostali. Ci, którzy grają non stop siłą rzeczy muszą mieć troszkę więcej czasu wolnego. Spotykamy się 9 stycznia i zaczynamy od badań fizjologicznych, a następnie wprowadzać będziemy odpowiednie obciążenie treningowe i rozpoczniemy przygotowania do pierwszego meczu po przerwie ze Śląskiem Wrocław.

 

Czekają was też dwa zgrupowania – w Cetniewie oraz na Cyprze.

W Cetniewie skupimy się głównie na przygotowaniu motorycznym. Następnie udajemy się na Cypr, gdzie treningi będą ukierunkowane na taktykę i technikę. Wiadomo, że będą też akcenty motoryczne, ale w dużo mniejszym stopniu, niż podczas pierwszego obozu.

 

Jak spędzisz nadchodzące święta?

Może nie do końca tak, jakbym chciał. Ale wiadomo, że życie pisze różne scenariusze. Chcę poświęcić czas rodzinie i naładować akumulator na okres przygotowawczy. Zostanę wtedy na miesiąc bez rodziny. W domu zostaną żona z synkiem, za którym bardzo tęsknię, kiedy nie ma ich przy mnie. Chcę teraz z nimi spędzić jak najwięcej czasu.

 

Korzystając z okazji chciałem życzyć wszystkim kibicom, zawodnikom, pracownikom Wisły Płock dużo zdrowia. To jest najważniejsze. Bez zdrowia nic więcej człowiek nie osiągnie. Życzę również wytrwałości w dążeniu do sukcesów i realizowaniu własnych marzeń. Żeby małe niepowodzenia, które nam wszystkim codziennie towarzyszą, bardziej nas budowały do zmiany, niż dołowały. Zdrowych, wesołych świąt spędzonych w rodzinnym gronie. Pamiętajmy, że bliscy są najważniejsi, a zdaję sobie sprawę, że zarówno my, jak i pracownicy klubu, nasi kibice, sponsorzy, partnerzy często spędzamy więcej życia w pracy, niż w domu. Myślę, że to idealny okres, by nadrobić stracony czas z najbliższymi.