Aktualności » Adam Radwański: Widać, że w Wiśle bardzo dużo się pozmieniało
29-12-2016r.

18-letni pomocnik Adam Radwański na początku roku został wypożyczony do 3-ligowego Świtu Nowy Dwór Mazowiecki. Podczas swojego pobytu w Nowym Dworze zawodnik rozegrał łącznie szesnaście ligowych spotkań i trzykrotnie wpisał się na listę strzelców. Co słychać u młodego wychowanka? Zapraszamy do lektury wywiadu.

 

 

Jak oceniłbyś rundę jesienną w twoim wykonaniu w barwach Świtu Nowy Dwór Mazowiecki?

Adam Radwański: Wydaje mi się, że runda jesienna w moim wykonaniu była w miarę dobra. Oczywiście wiadomo, że zawsze może być lepiej. Przede wszystkim powinienem być bardziej skuteczny. Muszę popracować też nad ostatnim podaniem, czyli nad czystymi sytuacjami bramkowymi. Ale generalnie było chyba nieźle.

 

 

Na której pozycji wystawiał cię trener? Jak oceniłbyś też ogólnie poziom organizacyjny III ligi?

We wszystkich meczach grałem na pozycji ofensywnego pomocnika, czyli na typowej dziesiątce. Jeśli chodzi o poziom i organizację III ligi myślę, że po reformie poziom znacznie się zwiększył. Porównując do poprzedniego sezonu wygląda to znacznie lepiej. W mojej ocenie Świt jest dobrze zorganizowany, nie ma się czego wstydzić. Z każdym przeciwnikiem gramy też jak równy z równym i walczymy do samego końca.

 

 

Oprócz ciebie w Świcie jest jeszcze kilku wychowanków Wisły Płock, którzy również ogrywają się na zasadzie wypożyczenia. Jak układa się współpraca z kolegami z Płocka?

Łącznie w Świcie jest nas czterech - Dawid Jabłoński, Krystian Pomorski, Patryk Szczepański i ja. W niemal każdym spotkaniu tworzymy prawie połowę wyjściowej jedenastki. Generalnie nasza współpraca układa się dobrze. Kiedyś w końcu wszyscy razem graliśmy w rezerwach Wisły Płock. Dzięki temu dobrze rozumiemy się na boisku, jesteśmy zgrani, co przekłada się pozytywnie na grę całej drużyny.

 

 

Obserwujesz mecze Wisły Płock w ekstraklasie?

Oczywiście - śledzę poczynania Wisły Płock w ekstraklasie i mocno jej kibicuje. Kiedy tylko mam czas staram się być na meczu osobiście. Ewentualnie oglądam mecze w telewizji. Widać, że w Wiśle bardzo dużo się pozmieniało. Myślę, że to dobry sygnał i że w klubie będzie coraz lepiej.

 

 

Jakie plany na najbliższe miesiące i rundę wiosenną?

Wiadomo, jakieś plany mam. Nie jest to jeszcze nic pewnego, więc niech pozostanie to, póki co, tajemnicą.