Aktualności » W ostatnim sparingu graliśmy ze Spartakiem Moskwa II
2-02-2017r.

Szósty obecnie zespół FNL Fonbet, czyli rosyjskiej 1. Ligi - Spartak Moskwa II był w czwartek trzecim rywalem Wisły podczas obozu na Cyprze.

 


Do Larnaki przyleciało kilku działaczy Spartka oraz federacji rosyjskiej, aby obserwować bezpośrednie zaplecze lidera Premier Ligi, w którego składzie aż roiło się od młodzieżowych reprezentantów Rosji.

Rosjanie, wśród których było tylko dwóch graczy urodzonych w 1994 roku, a reszta młodsza, dominowali w tym spotkaniu, grając niezwykle szybko i składnie.



Zaczęło się bardzo dobrze dla Wisły. Najpierw Arkadiusz Reca minimalnie przestrzelił, a chwilę później dośrodkowanie Giorgio Merebashvillego na debiutanckiego gola w niebiesko-biało-niebieskich barwach zamienił Mateusz Piątkowski. W miarę upływu czasu do głosu zaczęli dochodzić zawodnicy Spartaka. Po jednej z akcji oskrzydlających wrzutkę Zelimhana Bakajewa wykorzystał Pasza Petrow.



Wisła próbowała odzyskać prowadzenie, m.in. ładnie strzelał Merebashvili, ale jego uderzenie tylko obiło słupek bramki Aleksandara Makismenko. Chwilę potem Spartak przeprowadził kolejną składną akcję zakończoną golem z okolic 18. metra zdobytym przez Japończyka Ippeya Sinodzuka. Jeszcze przed przerwą Nafciarze zdołali wyrównać. Po faulu na Dimitarze Ilieve w polu karnym arbiter wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł  Piotr Wlazło i pewnym strzałem pokonał bramkarza z Moskwy.

 


Druga odsłona to przewaga Rosjan, którzy tuż po gwizdku zdobyli gola z 11. metrów po faulu Damiana Piotrowskiego. Starania Wiślaków o doprowadzenie do remisu były nieskuteczne, choć kilka okazji ku temu było. Spartak w końcówce przeprowadzili jeszcze jedną akcję - Aleksander Rudenko wstrzelił piłkę w "piątkę", ta trafiła w nadbiegającego Przemysława Szymińskiego i wpadła do siatki obok bezradnego Seweryna Kiełpina.

 


Tak jak informowaliśmy piątkowy sparing z Zirką Kropywnyćkyj nie dojdzie do skutku. Przed zespołem więc jeszcze jeden dzień treningów na Wyspie Afrodyty.



W sobotę rano wiślacy zameldują się na Lotnisku Chopina. Od poniedziałku rozpoczną ostatni już etap przygotowań do meczu ze Śląskiem Wrocław.



Wisła Płock - Spartak 2 Moskwa 2:4 (2:2)

1:0 Mateusz Piątkowski 5.
1:1 Pasha Petrov 20.
1:2 Ippey Sinodzuka 40.
2:2 Piotr Wlazło 43. (karny)
2:3 Artem Samsonov 47. (karny)
2:4 Przemysław Szymiński 87. (samobójcza)

 

Wisła: Seweryn Kiełpin - Patryk Stępiński (46. Cezary Stefańczyk), Damian Byrtek (60. Bartłomiej Sielewski0, Tomislav Božić (21. Przemysław Szymiński), Kamil Sylwestrzak (80. Patryk Stępiński) - Maksymilian Rogalski (55. Dominik Furman), Piotr Wlazło - Giorgi Merebashvili (46. Damian Piotrowski), Dimitar Iljev (46. Emil Drozdowicz), Arkadiusz Reca (80. Giorgi Merebashvili) - Mateusz Piątkowski (46. Kante).

 

Spartak: Aleksandr Makismenko (60. Vadim Averkiev) - Shamsiddin Shanbiev (60. Konstantin Scherbakov), Artem Sokol (60. Aleksandr Likhachev), Artem Mamin (60. Nikolay Rasskazov), Evghenii Ivanov (60. Aleksandr Lomovitskiy), Konstantin Savitchev (60. Vladen Babaev), Zelimkhan Bakaev (60. Boris Tsygankov), Artem Samsonov (60. Daniil Poluboyarinov), Vladislav Panteleev (60. Georgi Melkadze), Ippei Sinodzuka (60. Gosha Sidorov), Pasha Petrov (60. Aleksandr Rudenko).