
Nafciarze w sobotni poranek zameldowali się na Stadionie im. Kazimierza Górskiego, kończąc oficjalnie obóz przygotowawczy na Cyprze.
Boczny obrońca Wisły Płock Cezary Stefańczyk chwali sobie warunki panujące podczas obozu w Aji Napie - "Obóz oceniam bardzo pozytywnie. Same warunki do pracy jak i hotel stały na bardzo wysokim poziomie." - podkreśla defensor.
Drużyna podczas obozu rozegrała trzy gry kontrolne z bułgarskim Beroe Stara Zagora, czeskim FC Teplice oraz rosyjskim Spartakiem-2 Moskwa. Jak wyniki spotkań ocenia Stefańczyk? - "Sparingi w naszym wykonaniu wypadły słabo, ale tak, jak mówiłem przed obozem - mogę przegrać wszystkie, byle w lidze wygrywać. Trzeba przypomnieć, że na Cyprze byliśmy zaledwie trzy dni po bardzo ciężkim obozie we Władysławowie. To miało spore znaczenie."
Po powrocie do Polski zawodnicy dostali dwa dni wolnego, by zregenerować siły - "Wypoczywam w domowym zaciszu z rodziną. Nie ukrywam, że bardzo się za nimi stęskniłem, a wy mi teraz jak zawsze przeszkadzacie. (śmiech)." - kontynuuje, w swoim stylu, popularny Czaro.
Już w niedzielę o 15:30 Wisła wznowi rozgrywki Lotto Ekstraklasy meczem ze Śląskiem Wrocław - "Czeka nas pierwszy w tym roku, bardzo ważny mecz o punkty. Trochę niewiadoma, ale my znamy własne atuty i uważam, że będzie dobrze. Bardzo liczymy na trzy punkty." - dodaje na zakończenie prawy obrońca.
Trwa przedsprzedaż biletów na niedzielne spotkanie. Więcej na temat niższych cen biletów znajdziecie tutaj.