Aktualności » Podsumujmy zimowy okres przygotowawczy
8-02-2017r.

Za nami zimowy okres przygotowawczy. Drużyny Lotto Ekstraklasy na szlifowanie formy przed drugą częścią rozgrywek miały raptem lekko ponad miesiąc czasu. Nie zabrakło oczywiście obozów zarówno w Polsce, za granicą oraz dziesiątek sparingów.

 

Zawodnicy Wisły Płock po krótkim okresie urlopowym do treningów wrócili 9 stycznia 2017 roku. Po badaniach wydolnościowych i kilku treningach na własnych obiektach oraz zajęciach biegowych w terenie Nafciarze pakowali się już na pierwszy obóz przygotowawczy.

 

 

Centralnym Ośrodku Sportu w nadbałtyckim Cetniewie drużyna przez dziesięć dni skupiała się głównie na wyczerpującym treningu kondycyjno-wytrzymałościowym. Nie zabrakło popularnego "siodełka", zajęć biegowych z elementami motoryki, sportach uzupełniających na hali czyli siatkówki, hokeja, koszykówki oraz oczywiście odnowy biologicznej. 

 

Zwieńczeniem obozu w Cetniewie była gra testowa z pierwszoligową Drutex-Bytovią Bytów. Na boisku Centralnego Ośrodka Sportu przewagę od pierwszych minut wypracowali sobie Nafciarze, którzy już w trzeciej minucie wyszli na prowadzenie. W okolicach środka boiska piłkę przejął Piotr Wlazło i w swoim stylu zdecydował się na dalekie uderzenie, czym zupełnie zaskoczył Gerarda Bieszczada. Popularny Belo na swoje konto może zapisać kolejne, efektowne trafienie z połowy boiska.

 

W 16. minucie wynik podwyższył wracający po długiej kontuzji Damian Piotrowski, który wykorzystał dobre dogranie Dimitara Ilieva. Dziesięć minut po wznowieniu drugiej połowy Cezary Stefańczyk zdecydowałsię na centrę w pole karne. Piłka trafiła idelanie na głowę Emila Drozdowicza, który nie miał większych problemów z pokonaniem bramkarza. Honorową bramkę dla Drutex-Bytovii zdobył w 86. minucie Łukasz Wróbel.

 

 

Drutex-Bytovia Bytów - Wisła Płock 1:3 (0:2)

Łukasz Wróbel 86' - Piotr Wlazło 3', Damian Piotrowski 16', Emil Drozdowicz 55'

Bytovia Bytów:

I połowa: 87. Gerard Bieszczad - 19. Lukáš Bielák, 5. Krzysztof Bąk, 2. Marek Opałacz - 25. Jakub Wilk, 23. Filip Modelski, 29. Jakub Serafin, 6. Michał Rzuchowski, 10. Jakub Bąk - 28. Kamil Wacławczyk, 15. Janusz Surdykowski

II połowa: 33. Michał Szromnik - 3. Łukasz Wróbel, 26. Martin Cseh, 19. Lukáš Bielák - 22. Wojciech Wilczyński, 23. Filip Modelski, 20. Bartłomiej Poczobut, 16. Robert Mandrysz, 9. Alen Ploj - 27. Bartosz Lachowicz (75 zawodnik nieznany), 14. Mateusz Klichowicz.

Wisła Płock:

93. Wojciech Muzyk (46, 1. Mateusz Kryczka) - 20. Cezary Stefańczyk (65, 98. Dawid Kieplin), 5. Bartłomiej Sielewski (46, 17. Damian Byrtek), 25. Przemysław Szymiński (46, 24. Tomislav Božić), 95. Patryk Stępiński (70, 97. Marcin Mielczarski) - 21. Maksymilian Rogalski (65, 25. Przemysław Szymiński), 18. Piotr Wlazło (65, 41. Dimitar Iliev) - 10. Giorgi Merebaszwili (46, 9. Arkadiusz Reca), 41. Dimitar Iliev (46, 30. Siergiej Krivets), 7. Damian Piotrowski (46, 22. Dominik Kun) - 19. Emil Drozdowicz.

 

 

Po grze kontrolnej Nafciarze wrócili do Płocka, by powoli szykować się do wylotu na Cypr. - Obóz na Cyprze będzie się znacząco różnił od tego w Cetniewie. Tam koncentrowaliśmy się na elementach motorycznych i wytrzymałościowych. Teraz będzie dominował trening stricte piłkarski - mówił wówczas Maciej Bagrowski. Warto dodać, że tuż przed podróżą profesjonalny kontrakt z Wisłą podpisał młody lewy obrońca Marcin Mielczarski, który chwilę wcześniej, wraz z Dawidem Kieplinem, został włączony w szeregi pierwszej drużyny. 

 

W końcu we wtorek 24 stycznia piłkarze udali się na lotnisko w Warszawie, by stamtąd wylecieć na zgrupowanie. Start został zaplanowany na godzinę 22:30 i mniej więcej pięć godzin później drużyna wylądowała już na miejscu. Następnego dnia trzeba było jednak ruszyć do pracy i piłkarze rozpoczęli piłkarskie treningi.

 

 

Kolejny dzień zwiastował oczywiście następne treningi, które miały przygotować zespół do pierwszego zagranicznego sparingu przeciwko Beroe Stara Zagora. Tuż przed meczem rozmawialiśmy jeszcze z Dimitarem Ilievem. - Wrażenia bardzo dobre, a to jest najważniejsze. Z hotelu jestem bardzo zadowolony, bo jedzenie i warunki w pokoju są na dobrym poziomie. Boiska są całkiem niezłe - co prawda nie należą do naprawdę najlepszych, ale mogły być o wiele gorsze, tym bardziej patrząc na porę roku i ilość trenujących na nich drużyn. Zobaczymy jak będzie na sparingach.

 

 

27 stycznia nadszedł czas na mecz z Beroe. W pierwszej połowie to Wisła miała przewagę, ale nie potrafiła tego przełożyć na zdobycz bramkową. W drugiej połowie tempo gry nieco wzrosło - przede wszystkim ze względu na lepszą grę Bułgarów. W 65. wyszli oni zresztą na prowadzenie po bramce Erika Pochanskiego z rzutu karnego. Podopieczni Marcina Kaczmarka walczyli do ostatnich minut o wyrównującą bramkę, ale uderzenia zarówno Damiana Byrtka czy Kamila Sylwestrzaka nie znalazły drogi do bramki.

 

Wisła Płock - Beroe Stara Zagora 0:1 (0:0)

Erik Pochanski 65' (k.)

Wisła:

Seweryn Kiełpin (46. Bartosz Kaniecki) - Cezary Stefańczyk (72. Patryk Stępiński), Damian Byrtek (65. Przemysław Szymiński), Tomislav Božić (65. Bartłomiej Sielewski), Patryk Stępiński (46. Kamil Sylwestrzak) - Maksymilian Rogalski, Piotr Wlazło (72. Siergiej Krivets) - Giorgi Merebashvili (72. Arkadiusz Reca), Siergiej Krivets (46. Dimitar Iljev), Arkadiusz Reca (46. Damian Piotrowski) - Mateusz Piątkowski (46. Emil Drozdowicz).

Beroe:

Blagoy Makendzhiev - Ventsislav Vasilev, Ivo Ivanov (46. Plamen Tanev), George Dinkov, Veselin Penev, Kōhei Katō (69. Tom), Martin Raynov, Mateas Delić (46. Atanas Zehirov), Borislav Conev (46. Carlos Ohene), Anton Karaczanakow (46. Radoslav Kirilov), Junior Mapuku (46. Erik Pochanski).

 

 

Tamtego wieczoru piłkarze dostali od sztabu trochę wolnego, dzięki czemu mogli odpocząc spędzając czas z kolegami, grając na konsoli, czy czytając książki. Tomislav Bozić znalazł kilka chwil żeby porozmawiać z kolegami z Lecha Poznań Darko Jevticiem oraz Jasminem Buriciem. Na temat sparingu wypowiedział się natomiast Cezary Stefańczyk. - Okazało się, że potrafią grać w piłkę. Szkoda pierwszej połowy. Mieliśmy trzy sytuacje i przynajmniej dwie z nich powinny zakończyć się dla nas bramkami.

 

 

Następnie Nafciarze zaczęli się już przygotowywać do kolejnego meczu, w którym naszym rywalem był zespół FK Teplice. Przed grą kontrolną o parę zdań poprosiliśmy wspomnianego wcześniej Bozicia. -  Teplice to dobry klub i poukładana drużyna. Co roku rozgrywki kończy na wysokich lokatach. Myślę, że jest wśród sześciu najlepszych drużyn czeskiej ekstraklasy. Kiedy przez trzy sezony grałem w Czechach, Teplice zawsze kończyły rozgrywki w pierwszej piątce. Swoją drogą tuż przed spotkaniem nowy kontrakt podpisał z nami Piotr Wlazło.

 

 

W pierwszej połowie duża przewagę osiągnęli Czesi, którzy raz za razem zagrażali bramce Mateusza Kryczki. Nasz bramkarz znajdował się jednak w fantastycznej dyspozycji i kilka razy popisywał się świetnymi interwencjami. Skapitulował dopiero w 35. minucie, gdy piłkę do bramki skierował stoper Admir Ljevaković. Role odwróciły się po zamianie stron. Wówczas to Wisła dominowała na boisku. Bliscy wyrównania byli między innymi Reca, Kante czy Byrtek. Niestety bramki nie udało nam się już zdobyć.

 

 

FK Teplice - Wisła Płock 1:0 (1:0)

Admir Ljevakovič 35'

FK Teplice skład wyjściowy: Tomáš Grigar - Marek Strada, Admir Ljevakovič, Aleksandar Šušnjar, Jan Krob - Štěpán Vachoušek, Daniel Soungole - Martin Fillo, Jakub Hora, Nivaldo - Marek Cervenka.

Wisła Płock: Mateusz Kryczka - Cezary Stefańczyk (46. Patryk Stępiński), Przemysław Szymiński (60. Damian Byrtek), Bartłomiej Sielewski (60.Tomislav Božić), Kamil Sylwestrzak - Maksymilian Rogalski (46. Siergiej Krivets), Piotr Wlazło - Giorgi Merebashvili (75. Damian Piotrowski), Dimitar Iliev (60. Jose Kante), Damian Piotrowski (46. Arkadiusz Reca) - Mateusz Piątkowski (46. Emil Drozdowicz).

 

 

Następnego dnia na zawodników czekały dwa treningi - dla jednej grupy były to marszobiegi po plaży, a dla drugiej zajęcia wyrównawcze na boisku. Później był czas na sesję zdjęciową dla Przeglądu Sportowego, odnowę biologiczną oraz zajęcia z trenerem mentalnym Pawłem Frelikiem. W międzyczasie odwołano sparing z Zirką Kropywnyćkij.

 

 

Przed ostatnim sparingiem z rezerwami Spartaka Moskwa rozmawialiśmy z Giorgim Merebashvilim  - między innymi o jego popularności w Gruzji. - Staram się mieć z nimi dobry kontakt. Z wieloma znam się na stopie przyjacielskiej. Kiedy masz gorsze dni, moment słabszej formy, tacy ludzie wpływają na ciebie bardzo pozytywnie. Zawsze, kiedy ktoś pyta o to w wywiadzie staram się dziękować kibicom, którzy są ze mną. Teraz mogę powiedzieć to samo – dziękuję tym w Gruzji, dziękuję tym w Polsce. To dla mnie bardzo ważne. Bez was piłka nożna nie miałaby sensu.

 

Mecz z młodymi Rosjanami był bardzo interesujący. Na prowadzenie szybko wyszła Wisła po dograniu Merebashviliego i bramce Mateusza Piątkowskiego. Szybko jednak do wyrównania doprowadził Pasha Petrov. Chwilę później mieliśmy już 1:2 dla Spartaka-2 po golu Ippey'a Sinodzuki.

 

Przed gwizdkiem kończącym pierwszą połową doprowadziliśmy do remisu. Po faulu na Dimitarze Ilievie rzut karny na gola zamienił Piotr Wlazło. W drugiej połowie Rosjanie osiągnęli już większą przewagę i zdobyli dwie bramki. Najpierw z karnego trafił Artem Samsanov, a pod koniec meczu Aleksander Rudenko nabił Przemka Szymińskiego, który zdobył w ten sposób bramkę samobójczą.

 

 

Wisła Płock - Spartak 2 Moskwa 2:4 (2:2)

Mateusz Piątkowski 5', Piotr Wlazło 43' (k.) - Pasha Petrov 20',  Ippey Sinodzuka 40', Artem Samsonov 47' (k.), Przemysław Szymiński 87' (sam.)

Wisła: Seweryn Kiełpin - Patryk Stępiński (46. Cezary Stefańczyk), Damian Byrtek (60. Bartłomiej Sielewski0, Tomislav Božić (21. Przemysław Szymiński), Kamil Sylwestrzak (80. Patryk Stępiński) - Maksymilian Rogalski (55. Dominik Furman), Piotr Wlazło - Giorgi Merebashvili (46. Damian Piotrowski), Dimitar Iljev (46. Emil Drozdowicz), Arkadiusz Reca (80. Giorgi Merebashvili) - Mateusz Piątkowski (46. Kante).

Spartak: Aleksandr Makismenko (60. Vadim Averkiev) - Shamsiddin Shanbiev (60. Konstantin Scherbakov), Artem Sokol (60. Aleksandr Likhachev), Artem Mamin (60. Nikolay Rasskazov), Evghenii Ivanov (60. Aleksandr Lomovitskiy), Konstantin Savitchev (60. Vladen Babaev), Zelimkhan Bakaev (60. Boris Tsygankov), Artem Samsonov (60. Daniil Poluboyarinov), Vladislav Panteleev (60. Georgi Melkadze), Ippei Sinodzuka (60. Gosha Sidorov), Pasha Petrov (60. Aleksandr Rudenko).

 

 

Mecz z młodzieżowymi reprezentantami Rosji jednocześnie zakończył cypryjskie zgrupowanie. Niedługo potem Nafciarze rozpoczęli przygotowania do powrotu do Polski. Tuż przed wylotem wybrano również nową radę drużyny. Piłkarze na kapitana drużyny mianowali Bartłomieja Sielewskiego, zaś jego zastępcą będzie Seweryn Kiełpin. W radzie drużyny znaleźli się również Cezary Stefańczyk i Kamil Sylwestrzak. - Z pewnością wynik głosowania to dla mnie ogromne wyróżnienie. Cieszę się, że koledzy darzą mnie takim zaufaniem i sympatią. Rola kapitana zawsze jest dla piłkarza powodem do dumy, ale, o czym nie wolno zapominać, oznacza także obowiązki - powiedział nowy lider zespołu.

 

Od początku pobytu w Płocku nadszedł już czas na przygotowania do pierwszego ligowego meczu Wisły w 2017 roku. Na to spotkanie ruszyła już przedsprzedaż biletów, a o parę słów na temat najbliższego przeciwnika poprosiliśmy Czarka Stefańczyka. - Czeka nas pierwszy w tym roku, bardzo ważny mecz o punkty. Trochę niewiadoma, ale my znamy własne atuty i uważam, że będzie dobrze. Bardzo liczymy na trzy punkty.

 

Jak zimową przerwę w rozgrywkach spędził nasz niedzielny rywal Śląsk Wrocław? Informacje na ten temat znajdziecie tutaj. Do zobaczenia w niedzielę!